Reklama

Polska. Felczer lekarzem

Publikacja: 20.11.2004 07:19

Do Sądu Okręgowego

w Legnicy wpłynęła apelacja felczera

z Ukrainy, Aleksandra T., który odwołuje się od wyroku skazującego go za leczenie polskich

pacjentów bez wymaganych uprawnień.

W ulotkach i reklamach mężczyzna, który nie ukończył studiów medycznych, podawał się za profesora i utytułowanego doktora "klasy między-narodowej". Usługi

Reklama
Reklama

fałszywego medyka ze Wschodu cieszyły się powodzeniem i zaczął on niemal natychmiast przyjmować pacjentów, których mimo braku dyplomu diagnozował

i leczył. Wizyta kosztowała u niego od 20

do 50 zł, a nielegalny proceder trwał, według prokuratury, od początku 2001 do lutego 2002 roku (dopiero rok później Aleksander T. otrzymał zgodę ministra zdrowia na wykonywanie w Polsce zawodu - tylko i wyłącznie - felczera). Sąd nie znalazł dowodów na negatywne skutki jego działalności wśród pacjentów. Fałszywy

doktor ograniczał się najczęściej np. do wykonywania im masaży, naświetlań lampą czy nakazu kupna wkładek ortopedycznych do butów. Dlatego ukarano go jedynie grzywną

w wysokości 500 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama