Zarząd Kęt, spółki zajmującej się przetwórstwem aluminium, ma już opracowaną strategię działania na najbliższe 5 lat. Publicznie przedstawi ją pod koniec grudnia lub w styczniu. - Najprawdopodobniej będzie to jednak początek przyszłego roku - powiedział Jan Kryjak, prezes Grupy Kęty.
Inwestycje
za nawet kilkaset milionów
Szczegółów strategii zarząd na razie nie zdradza. - Chcemy zwiększać udział w rynku i wartość firmy poprzez przejęcia innych podmiotów z branży. Planujemy też rozwój czwartego biznesu (Grupa Kęty stoi teraz na trzech nogach: wyrobach wyciskanych, opakowaniach giętkich i systemach aluminiowych - przyp. red.) - stwierdził J. Kryjak. Ile spółka może wydać na akwizycje? - Dużo, nawet kilkaset milionów złotych - odpowiedział prezes. - Mamy spore możliwości zadłużenia się, a banki chcą z nami współpracować. I właśnie środkami własnymi i długiem będziemy finansować przejęcia. Nie przewidujemy emisji akcji - dodał J. Kryjak.
Czwarta noga