Reklama

Praca potrzebuje zmiany

Coraz więcej menedżerów ma za sobą 10-letni staż pracy w jednej firmie. To pułapka dla rozwoju kariery - alarmują head hunterzy. Najpóźniej po dekadzie należy zmienić pracę - podjąć nowe wyzwania i poznać inną kulturę organizacyjną - radzą łowcy głów.

Publikacja: 23.11.2004 07:22

Po 3-4 latach na jednym stanowisku wpada się w rutynę. 7-8 lat w jednej firmie powinno wystarczyć na zrealizowanie najambitniejszych zawodowych zadań. Po ich wypełnieniu warto pomyśleć o zmianie pracy. Po10 latach trzeba ją już zmienić - wynika z obserwacji firm rekrutacyjnych.

Po 10 latach

zanika elastyczność

4 lata to jest okres, w którym doskonale można poznać organizację firmy, prawa, jakimi się rządzi, i jej otoczenie rynkowe. Przez 7 lat przedsiębiorstwo można doprowadzić do sukcesów na odcinku, za który odpowiadamy, i jest to moment, by rozważyć wyjście z firmy. Chyba że pracodawca proponuje nam nowe wyzwania - zaznacza Małgorzata Cyganowska z Heidrick & Struggles. Jej zdaniem, nawet wtedy, przed podjęciem decyzji o pozostaniu, należałoby odpowiedzieć sobie na następujące pytania: czy jesteśmy zadowoleni ze strategii firmy, czy identyfikujemy się z produktem, jaki firma oferuje, czy odpowiada nam kultura organizacyjna. - Gdy jeden z tych trzech czynników nie do końca nas zadowala, warto pomyśleć o przejściu gdzieś indziej - podpowiada Małgorzata Cyganowska.

Podobnego zdania jest Anna Mistewicz, konsultant koordynator zespołu w BIGRAM Personnel Consulting. Jeśli dobrze kieruje się swoją karierą, to po 7-8 latach dociera się do miejsca w strukturze, z którego już wszystko widać z góry. Niewiele już może nas zaskoczyć, nie ma nowych zadań. Powinna wtedy pojawić się potrzeba robienia czegoś nowego. Na pewno należałoby korzystać z propozycji, jakie są na rynku. Tym bardziej że jeśli ktoś zasiedzi się ponad 10 lat u jednego pracodawcy, to doświadczenia firm rekrutacyjnych pokazują, że może mieć problemy z dostosowaniem się do wymogów nowej firmy. - Zdarza się, że ludzie ci po pewnych epizodach w innych przedsiębiorstwach wracają do firmy macierzystej lub też przemierzają rynek w poszukiwaniu firmy łudząco do niej podobnej - mówi przedstawicielka BIGRAM.

Reklama
Reklama

Kariery od przedstawiciela handlowego do szefa sieci sprzedaży robią wrażenie. Ale gdy jest to pierwsza firma danej osoby pojawia się wątpliwość, na ile ktoś poradzi sobie gdzie indziej? - Zwracamy wówczas uwagę na kulturę firmy, w której jest teraz zatrudniony. Jeśli jest to przedsiębiorstwo agresywne rynkowo, a chce go przejąć firma dość stabilna, może jeszcze nie być problemu, natomiast zmiana w drugą stronę może okazać się trudna - zaznacza Michał Gaszczyński, dyrektor zarządzający Nicholson Int./Global Human Capital Management.

Wskazuje on jednocześnie, że najlepsi menedżerowie wyższego szczebla mają przeważnie doświadczenie w firmach różnych branż i różnych kultur. Takie osoby są później wszechstronne w działaniu, potrafią sobie radzić w różnych sytuacjach i przy zmiennej koniunkturze rynkowej. - Dlatego chciałbym zwrócić uwagę studentom, by po uczelni nie zakorzeniali się w jednej firmie na dekadę, lecz po 2-3 latach szukali nowych doświadczeń, bo mogą się one w przyszłości okazać cenne - dodaje Michał Gaszczyński.

Po 3 latach

pojawia się rutyna

Zanim w jednej firmie upłynie 10 lat, trzeba bacznie pilnować tego, co się dzieje po drodze, bo tak naprawdę większe znaczenie niż długość stażu u jednego pracodawcy ma fakt, co się w tym czasie robi.

Michał Gaszczyński zachęca, by po 4-5 latach pracy na tym samym stanowisku włączyć sygnał alarmowy. Albo zacząć bardziej się starać, a jeśli nie ma perspektyw, pomyśleć o zmianie. - Już po 3 latach na tym samym stanowisku zaczyna się wpadać w rutynę - przestrzega. Pojawia się poczucie złudnego komfortu. Nasiąkanie nim przez dłuższy okres może spowodować w przyszłości problemy z zaadaptowaniem się u nowego pracodawcy. Można nawet mieć kłopot z wejściem na rynek pracy, ponieważ po 7 latach na jednym stanowisku z wszystkich stron będzie padało pytanie, dlaczego? Oczywiście, zupełnie inaczej będzie wygląda rozmowa, gdy w tym czasie trzy razy się awansuje. Nie ma też wątpliwości, że zmianę pracy powinno się rozważać zawsze, gdy nie ma perspektyw na awanse ani w pionie, ani wAle pracować trzeba

Reklama
Reklama

minimum 2 lata

Pewne jest jednak, że istnieje też okres minimum. Z jednym pracodawcą powinno się być związanym co najmniej 2 lata. W drugim roku nadchodzi czas zbierania pierwszych sukcesów. Mogą je dyskontować również head hunterzy. - Patrzymy, czy zmieniają się wskaźniki dla danego pionu czy departamentu kierowanego przez osobę, którą się interesujemy - mówi Michał Gaszczyński. Natomiast jeśli chce się pracować krócej niż 2-3 lata w jednej firmie, trzeba być gotowym na serię pytań, dlaczego chcemy zmienić pracę. O ile 5-8 lat temu nikt nie dociekał, dlaczego ktoś tak szybko chce przejść gdzie indziej, to obecnie zainteresowany będzie zarówno rekrutujący, jak i potencjalny pracodawca. - A jeśli ktoś często zmienia pracę trudniej mu się wykazać ciekawymi osiągnięciami. Maleje też jego wiarygodność - ostrzega Małgorzata Cyganowska.

Career Counselling

Dość popularna na Zachodzie usługa doradcza przeznaczona głównie dla menedżerów wyższego szczebla zarządzania, polegająca na opiece i doradztwie w zakresie zarządzania własną karierą zawodową. W Polsce praktycznie nie funkcjonuje w podobnym zakresie, głównie ze względu na zakaz pobierania opłat od kandydatów narzucony przez ustawę o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu. Natomiast większość renomowanych firm doradztwa personalnego w Polsce prowadzi podstawowe i doraźne konsultacje dla kandydatów podczas rozmów kwalifikacyjnych.

Michał Gaszczyński

country manager

Reklama
Reklama

Nicholson International/Global HCM - Poland

Od twojego przyjścia do firmy minęło już sporo czasu. W pracy niemal wszystko idzie po twojej myśli. Szef poklepuje cię po ramieniu. Czujesz się komfortowo. To oznacza, że nadszedł czas, by zmienić pracodawcę, tym bardziej że teraz możesz bez stresu przebierać między ofertami.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama