W sierpniu ubiegłego roku PPWK uzgodniło warunki spłaty ok. 30 mln zł długu. Wśród wierzycieli byli zarówno kredytodawcy (BRE Bank i Bank BPH), jak i obligatariusze: Wipol z Gdyni i Cresco Financial Advisors. Ta ostatnia firma jest powiązana z przewodniczącym rady nadzorczej PPWK Maciejem Radziwiłłem. PPWK wywiązała się z zobowiązań wynikających z porozumienia zawartego z wierzycielami m.in. dzięki jego wsparciu. Cresco objęło nowe obligacje wydawnictwa o wartości nominalnej 2,2 mln zł. Wcześniej odkupiło papiery dłużne od dwóch innych obligatariuszy: Raiffeisen Banku i Sodexho Pass Polska. W sumie, po zakończeniu rozliczeń z wierzycielami, PPWK była winna Cresco ok. 9,3 mln zł.
Latem 2003 r. Maciej Radziwiłł mówił w rozmowie z PARKIETEM, że nie wyklucza zamiany części długu na akcje PPWK.
W grudniu Cresco odkupiło od PPWK 380 tys. walorów (12% kapitału i 9,87% głosów) po 3 zł za sztukę. W lutym tego roku, po tej samej cenie zwiększyło zaangażowanie o kolejne 265 tys. papierów (8,44% kapitału i 6,9% głosów) i zadeklarowało dalsze zakupy.
Wczoraj kartograficzna firma podała, że zamierza przeprowadzić emisję akcji z prawem poboru. Zarząd spółki, kierowany przez Rafała Berlińskiego, zaproponował dotychczasowym akcjonariuszom podniesienie kapitału o od 0,78 mln do 1,5 mln walorów (do 4,65 mln sztuk). Będą mogli je objąć po minimum 6 zł. Prezes Berliński zastrzega, że to na razie propozycja zarządu. Wymaga akceptacji rady nadzorczej i walnego zgromadzenia akcjonariuszy, które zwołuje na 23 grudnia. Pieniądze z emisji PPWK chce przeznaczyć na spłatę długu wobec Cresco. - Chodzi nam o poprawę konstrukcji bilansu i odzyskanie zdolności do prowadzenia inwestycji - mówi R. Berliński.
Jakie inwestycje firma ma na myśli, w jaki sposób chce je finansować i kiedy - nie zdradza. Niewykluczone, że PPWK spróbuje sięgnąć do kieszeni giełdowych inwestorów.