Najprawdopodobniej na początku grudnia rząd prześle Komisji Europejskiej wyjaśnienia, dlaczego Polska nie dostosowała jeszcze prawa do dyrektyw unijnych o wprowadzeniu konkurencyjnego rynku energii elektrycznej i gazu ziemnego. Pismo dotyczące niespełniania zaleceń w kwestii VAT-u na internet zostało już przesłane do Brukseli. Komisja Europejska w sumie wszczęła procedury wyjaśniające w czterech obszarach.
- UKIE pod koniec listopada będzie rozpatrywać wyjaśnienia przygotowane przez ministerstwo gospodarki dotyczące dyrektyw o wprowadzeniu konkurencyjnego rynku energii i gazu - powiedział w środę Jarosław Pietras, sekretarz Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej.
Po przesłaniu pisma do Brukseli, KE będzie miała dwa miesiące na ustosunkowanie się do niego.
Prawo polskie w tym zakresie powinno być już dostosowane do wytycznych UE na początku lipca. Wtedy to bowiem Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo oraz Polskie Sieci Elektroenergetyczne wydzieliły spółki zajmujące się przesyłem gazu i energii. Dyrektywy UE wymagają, aby każdy zakład przemysłowy miał prawo swobodnego wyboru dostawcy gazu i prądu. Jednak ze zbudowaniem konkurencyjnego rynku ma problem nie tylko Polska. Swoje prawo do wymogów UE dostosowało na razie tylko pięć krajów członkowskich.
Każde państwo po przystąpieniu do Unii ma obowiązek uwzględnienia dyrektyw unijnych. Została stworzona specjalna baza elektroniczna, dzięki której można uzyskać informacje, które z wytycznych UE zostały już zrealizowane w prawie danego kraju, a które czekają na swoją kolej. Jeszcze niedawno Polska spóźniała się w ponad 60 obszarach.