Zysk banku bez uwzględnienia jednorazowych czynników wzrośnie w całym roku o 30% - poinformował dyrektor generalny grupy Fortis Jean-Paul Votron. Poprzednio, w sierpniu, Belgowie mówili o zwyżce o ok. 20%.
Podniesienie prognozy było możliwe dzięki dobrym wynikom firmy za III kwartał. Dotyczyło to przede wszystkim jednostki prowadzącej działalność bankową. Jej zysk w ostatnim kwartale sięgnął 434 mln euro, podczas gdy w tym samym okresie ub.r. wyniósł 288 mln euro. Ogólnie zysk netto całej grupy spadł w ciągu trzech miesięcy kończących się 30 września o 5,8%, do 638 mln euro. Jednak był to wynik lepszy od oczekiwań analityków, którzy spodziewali się rezultatu na poziomie 620 mln euro. Dlatego akcje belgijskiej firmy zdrożały wczoraj na początku sesji na giełdzie w Brukseli o 2,4%. Od początku roku ich kurs zwyżkował już o 27%, podczas gdy grupujący 79 europejskich instytucji finansowych wskaźnik Bloomberg Europe Banks and Financial Services wzrósł w tym okresie o 7,9%.
Jean-Paul Votron zasiadł w fotelu dyrektora generalnego Fortis zaledwie w ubiegłym miesiącu, zastępując Antona van Rossuma. Jako były dyrektor ds. bankowości detalicznej na rynku zachodnioeuropejskim w Citigroup, nie ukrywa, że chce, aby belgijska firma stawiała przede wszystkim na działalność bankową (w tym roku kupiła m.in. 10-proc. udział we włoskim Banca Intermobiliare di Investimenti e Gestioni). Votron zapowiedział też, że grupa będzie się rozwijać organicznie, więc udział w fuzjach lub przejęciach raczej nie wchodzi teraz w rachubę.
W ciągu ostatniego roku Belgowie pozbyli się znacznej części aktywów nie związanych z działalnością bankową. W Stanach Zjednoczonych w drodze pierwotnej oferty publicznej sprzedali akcje jednostki ubezpieczeniowej Assurant Inc. i pozyskali z tej operacji 2,02 mld USD. Pozbywali się też działalności asekuracyjnej w Hiszpanii. Dlatego zysk jednostki ubezpieczeniowej spadł w III kwartale o 48%, do 230 mln euro.
Fortis w Polsce