Reklama

Rynek wie wszystko

Analiza techniczna to sztuka interpretacji wykresów, na których przedstawione są notowania instrumentów finansowych. Poznanie jej podstawowych reguł pomoże w rozpoczęciu samodzielnego inwestowania na giełdzie.

Publikacja: 25.11.2004 07:23

Zdarza się, że w pewnych okresach, zazwyczaj krótkich, zmiany notowań papierów wartościowych są trudne do wytłumaczenia. Serwisy informacyjne nie przekazują żadnych istotnych wiadomości, a jednak dochodzi do znacznych wahań kursów. Wtedy często mówi się o tym, że inwestorów do działania zachęciły sygnały płynące z analizy technicznej. Dla zwolenników tej formy patrzenia na rynki finansowe te sygnały są zapowiedzią ruchu cen w jednym konkretnym kierunku - pomagają prognozować przyszłe trendy. Gdzie tkwią tajemnice analizy technicznej, jakie są główne założenia?

Rynek dyskontuje wszystko

Każdego dnia na giełdy papierów wartościowych napływa mnóstwo różnorakich informacji - od dotyczących kondycji pojedynczych firm, poprzez wpływające na postrzeganie poszczególnych branż aż po mające znaczenie z punktu widzenia całej gospodarki. Problem jest nie tylko w tym, że trzeba umieć odsiać ważne doniesienia od błahych. Często mamy do czynienia z sytuacją, w której napływające wiadomości daje się interpretować w przeciwny sposób. Raz wzrost ceny ropy może być traktowany jako pochodna dobrej koniunktury gospodarczej, kiedy indziej jako zagrożenie dla jej trwania.

Od tych wszystkich dylematów analiza techniczna jest wolna. Jej zwolennicy przyjmują, że wszystkie istotne czynni-

ki kształtujące ceny papierów wartościowych są już w niej uwzględnione. Inwestorzy wiedzą wszystko, a rynek dyskontuje przyszłość. Samo zaś zachowanie kursów jest wynikiem zmian w popycie i podaży. Dlatego przy prognozowaniu przyszłego kierunku notowań warto polegać na wykresach, które właśnie są odzwierciedleniem decyzji kupujących i sprzedających papiery wartościowe. Do postawienia diagnozy analityk techniczny nie potrzebuje nawet wiedzieć, jakiego papieru wartościowego wykres ma przed oczami.

Reklama
Reklama

Kluczem jest trend

Głównym zadaniem analityka technicznego jest odnajdowanie na wykresach trendów i ewentualnych oznak zbliżania się go do końca. Trendem nazywany jest ruch cen w jednym kierunku trwający przez pewien okres. Dlaczego jest to takie ważne? Jedną z fundamentalnych zasad analizy technicznej jest przyjęcie, że daleko większe jest prawdopodobieństwo trwania dotychczasowego trendu niż jego odwrócenia. Opiera się ona na obserwacji natury inwestorów. W początkowej fazie trendu jest niewielu chętnych do kupowania, gdyż przeważa obawa o jego nietrwałość. Natomiast gdy trend trwa dłużej, coraz więcej osób przekonuje się, że dany papier wartościowy przynosi zyski jego posiadaczom i decyduje się zaangażować w niego gotówkę.

U podłoża kształtowania się zasad analizy technicznej legła obserwacja, że na wykresach powtarzają się pewne wzory.

Historia z morałem

Nazywane są one formacjami i pomagają określać przyszłe zachowania cen. Dzielimy je na te, które zapowiadają utrzymanie się dotychczasowego trendu, oraz zwiastujące jego odwrócenie. Zapoznanie się z najczęściej występującymi formacjami pozwala na ich późniejsze odnajdywanie na aktualnych wykresach i podejmowanie w oparciu o wnioski z nich płynące konkretnych decyzji inwestycyjnych.

Oparcie się analityków technicznych na informacjach z przeszłości jest jednocześnie jednym z najpoważniejszych zarzutów im stawianych - dla wielu stawianie prognoz na podstawie historycznych danych nie tylko jest trudne do zrozumienia, ale i mało wiarygodne.

Reklama
Reklama

Zarówno z pojęciem trendu, jak i formacji wiąże się zjawisko samospełniającej się przepowiedni. Polega ono na tym, że jeśli rzeczywiście inwestorzy uwierzą w ukształtowanie się jakiegoś trendu, to "zasilając" go swoimi pieniędzmi przyczyniają się do jego kontynuacji.

Przedmiotem zainteresowania analityków technicznych są nie tylko wykresy kursów, ale też wolumen obrotu papierami wartościowymi czy rozmaite wskaźniki pomagające określić siłę trendu.

Dwie zasady gry giełdowej

według Willa Rogersa:

Jeśli cena nie rośnie - nie kupuj

Jeśli cena nie spada - nie sprzedawaj

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama