Zdaniem ekspertów Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową z usług firm windykacyjnych korzysta dziś w Polsce mniej niż połowa wierzycieli. Jak wynika z ankiety, jaką IBnGR przeprowadził wśród przedsiębiorstw, aż 55% z nich stara się odzyskiwać długi na "własną rękę". Ponad 1/3 robi to samodzielnie, ale korzysta także z usług wyspecjalizowanych firm windykacyjnych. Całkowicie na outsourcing decyduje się tylko co 25 ankietowany. 5% ankietowanych w razie trudności z odzyskaniem należności w ogóle nie zadaje sobie trudu, aby ściągnąć należności.
Jednocześnie jednak ankietowani przez IBnGR przedsiębiorcy najczęściej deklarują, że problem przeterminowanych długów stanowi dla ich firm bardzo poważny problem. Tak mówi ponad 45% przedsiębiorców, którzy wzięli udział w badaniu. Nieregulowanie zobowiązań w terminie nie jest kłopotem tylko dla mniej niż co siódmej ankietowanej przez Instytut firmy.
Największy klient to banki
W ubiegłym roku, według szacunków IBnGR, łączna wartość wierzytelności masowych przekazanych firmom windykacyjnym do odzyskania sięgnęła ok. 4,5 mld zł. Najwięcej było wśród nich różnego typu zobowiązań bankowych. Stanowiły one ponad 1/3 ogółu przekazanych windykatorom długów, a dokładniej 36% łącznej sumy. Na drugim miejscu znalazły się zobowiązania wobec operatorów telekomunikacyjnych, zarówno stacjonarnych, jak i komórkowych - 22%, a na trzecim, długi wobec pośredników finansowych - 17%. Udział żadnego z pozostałych segmentów rynku - m.in. telewizji kablowych i cyfrowych, firm ubezpieczeniowych - nie przekraczał 7%.
W różnych branżach obowiązują również różne wysokości prowizji za usługę ściągania długów. Opłaty są oczywiście uzależnione od tego, jak windykatorzy oceniają trudności związane z odzyskaniem należności. Jedną ze stosowanych przez nich zasad głosi, że im niższa kwota do odzyskania, tym proporcjonalnie wyższa prowizja. Dlatego np. jedne z najwyższych procentowo opłat są naliczane w przypadku ściągania kar za jazdę bez biletu - 30-40%. Od 10 do 40% może wynieść prowizja za odzyskanie długów telekomunikacyjnych, do 35% w przypadku abonamentu za telewizję kablową lub cyfrową oraz odzyskanie zobowiązań wobec pośredników finansowych. Stosunkowo najniższe są opłaty związane z długami wobec banków - tu prowizja mieści się zazwyczaj w granicach 7-25%.