Puławy były już kilka lat temu w publicznym obrocie (zostały wycofane w marcu 2003 r.). Spółka próbowała wejść na giełdę - bezskutecznie. Zgodnie z prawem, firma może złożyć wniosek o ponowne dopuszczenie akcji do publicznego obrotu po dwóch latach od wycofania. W przypadku Puław ten termin wypadłby 25 marca 2005 r. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zgodziła się na możliwość wcześniejszego złożenia wniosku o dopuszczenie. ZA Puławy taki dokument będą mogły złożyć po 1 grudnia.

W piątek Zakłady Azotowe Puławy opublikowały wyniki finansowe za 10 miesięcy tego roku. W tym czasie zysk netto spółki wyniósł 161 mln zł, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku było to 60,5 mln zł. Odnotowane przychody ze sprzedaży po pierwszych 10 miesiącach to prawie 1,5 mld zł (przed rokiem 1,3 mld zł). Udział eksportu w przychodach w tym czasie wyniósł 48,4%.

Zygmunt Kwiatkowski, prezes ZA Puławy, twierdzi, że poprawiające się wyniki spółki to efekt m.in. obniżki kosztów. Poza tym firma spłaca kredyt zaciągnięty na budowę fabryki melamina II. Jest on nominowany w euro. - W związku z tym, że mamy do czynienia ze spadkiem kursu euro, zweryfikowaliśmy rezerwy na różnice kursowe. I tutaj pojawiła się pewna nadwyżka, która pozytywnie oddziałuje na zysk netto - podkreśla Z. Kwiatkowski. Jego zdaniem, na wyniki nie miał negatywnego oddziaływania spadek kursu dolara, w którym rozliczana jest spora część sprzedaży.