Złoty niezmiennie demonstruje swoją siłę wobec zagranicznych walut. Nieznaczna korekta (jeśli można ją w ogóle nazwać korektą) notowań EUR/PLN nie zmienia faktu, że trend wciąż sprzyja złotemu. Tak słabe odreagowanie eurozłotego w obliczu szybkiej zwyżki europejskiego pieniądza na światowych rynkach tylko potwierdza siłę naszej waluty.
Na rynku USD/PLN trend spadkowy jest jeszcze szybszy. Z dnia na dzień notowania amerykańskiej waluty ustanawiają wieloletnie minima. Nie widać silnych wsparć, które mogłyby powstrzymać tę tendencję. Z drugiej strony, tempo deprecjacji USD wydaje się nie do utrzymania. Rzadko kiedy w przeszłości dolar tak szybko zmieniał swoją wartość (na plus lub minus) wobec złotego, jak w ostatnich miesiącach. Oscylatory pokazują znaczne wyprzedanie. Przykładowo odchylenie (na minus) od długoterminowej średniej kroczącej z 200 sesji przekroczyło 13%. Od 1993 r. tak znaczne odchylenie zdarzyło się tylko dwa razy (tyle że na plus). Silne wyprzedanie pokazuje też tygodniowy oscylator stochastyczny. Tyle tylko, że do czasu wygenerowania przez wskaźniki sygnałów kupna może upłynąć jeszcze sporo czasu.