Reklama

Biuro na zewnątrz

Jednym z najszybciej rozwijających się sektorów usług świadczonych w ramach sieci franczyzowych są te skierowane dla biznesu. Firmy działające w tej branży oferują pomoc związaną z obsługą sprzętu elektronicznego, sprzątaniem, windykacją, a nawet - wysyłaniem poczty.

Publikacja: 30.11.2004 07:59

Od początku tego roku przybyło ponad 70 biorców franczyzy na rynku usług dla biznesu. Branża rozwija się lawinowo, mimo że działa w niej zaledwie kilku franczyzodawców w całym kraju. Wiele wskazuje jednak, że i to będzie musiało się zmienić.

W pierwszych dniach grudnia w Warszawie rozpocznie działalność drugi w Polsce punkt MBE, należący do sieci franczyzowej Mail Boxes Etc. Firma zamierza otworzyć w Polsce 70 podobnych przedsiębiorstw - oczywiście działających w ramach franczyzy.

- Usługi dla biznesu są coraz bardziej popularne. Na rynku działa już firma Global Inkasso czy Cartridge World. Jest miejsce i dla nas - twierdzi Dariusz Babiarczyk, kierownik ds. sprzedaży MBE. Firma oparła swój pomysł na biznes na outsourcingu części działalności, w tym przypadku związanej z poligrafią, przesyłkami kurierskimi i zarządzaniem korespondencją - słowem wszystkim, co robi się w biurze.

Usługa zamiast pracownika

W pierwszych latach rozwoju franczyzy w Polsce usługi dla biznesu były praktycznie nieobecne. Ostrożnie do budowy własnej sieci podeszło także MBE. Taka działalność szybko przyjęła się w Stanach Zjednoczonych. W Polsce najpierw uruchomiono próbny obiekt w Katowicach.

Reklama
Reklama

Sieć planuje, że jeden punkt będzie przypadał na ok. 1,5 tys. firm działających w lokalnym otoczeniu - można zlecić wysyłkę i odbiór poczty (firma oferuje skrytki adresowe). Z tym jest związany cały pakiet usług dodatkowych - od pakowania, przez obsługę mailingu i pośrednictwo w usługach pocztowych, wysyłkę i przyjmowanie faksów aż po usługi poligraficzne i wyrób pieczątek. - Dzięki specjalnie dla Polski opracowanemu oprogramowaniu możemy wybrać dla klienta kuriera, który będzie w stanie dostarczyć przesyłkę w sposób optymalny z punktu widzenia zlecającego, zarówno pod względem logistycznym, jak i cenowym - mówi D. Babiarczyk. Nowością jest możliwość korzystania w punkcie z dostępu do poczty elektronicznej i internetu oraz oprogramowania biurowego. - Nie ukrywamy, że nasze usługi są skierowane głównie dla małych i średnich firm, którym nie opłaca się zatrudniać osób odpowiedzialnych za podobną działalność - mówi kierownik ds. sprzedaży MBE.

Pewną przeszkodą są koszty - to około 150 tys. zł, wliczając w to kupno licencji. Przedstawiciele sieci twierdzą jednak, że najlepiej, aby przedsiębiorca dysponował sumą ok. 200 tys. zł. Wtedy będzie mógł sobie pozwolić na bezdochodowe funkcjonowanie punktu zanim zacznie on przynosić profity. - Po około 6-8 miesiącach punkt powinien zacząć przynosić zyski z bieżącej działalności. Zwrot z inwestycji powinien nastąpić po 2-2,5 roku. Według naszych założeń, w ciągu 10 lat, na jakie opiewa umowa, franczyzobiorca może osiągnąć ok. 2 mln zł zysku. Takie punkty mają jednak granicę rozwoju. Po jej osiągnięciu franczyzobiorcy, aby zwiększyć zyski, otwierają z reguły kolejny punkt - mówi Dariusz Babiarczyk.

Albo koszty, albo nisza

Problem z wysokimi kosztami pierwszej inwestycji nie jest jednak powszechny w branży. Starają się go eliminować te firmy, które nie rozwijają całego pakietu usług, lecz uderzają w rynkową niszę. Oferujące napełnianie tonerów do drukarek, punkty sieci Cartridge nie potrzebują bowiem specjalistycznego i drogiego sprzętu. Print Terminal, sieć terminali drukarskich, która właśnie rozpoczęła działalność w Polsce, ma niewielkie wymagania dotyczące pierwszej, jak i miesięcznych opłat, a koszt wyposażenia punktu - nie licząc lokalu - to około 5 tys. zł. Całą resztę - czyli zaplecze drukarskie - ma zapewniać franczyzodawca.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama