Według OECD, z siedzibą w Paryżu, w przyszłym roku w 30 krajach będących członkami tej organizacji, wzrost gospodarczy wyniesie 2,9%. Poprzednia prognoza, z maja, zakładała zwyżkę o 3,3%. W tym roku PKB tych państw ma wzrosnąć o 3,6%, co oznacza podwyżkę prognozy o 0,2 pkt proc. w stosunku do przewidywań z maja. OECD pokusiła się też o wstępne przewidywania, jeśli chodzi o tempo rozwoju gospodarczego w krajach członkowskich w 2006 r. Ma ono wynieść 3,1%. Do tej organizacji należą prawie wszystkie najbardziej uprzemysłowione kraje świata (w tym m.in. Polska), z wyjątkiem Brazylii, Chin i Indii.
Ropa po 44 USD
za 2 lata
Główny powód obniżki prognozy to wysokie ceny ropy, które ograniczają globalny handel i zmniejszają zaufanie konsumentów, będące podstawowymi warunkami szybkiego rozwoju gospodarki. Według OECD, na koniec bieżącego roku średnia cena jednej baryłki najbardziej popularnego gatunku ropy - Brent - powinna wynieść 47 USD. W ciągu najbliższych dwóch lat powinna nieznacznie spaść, do 44 USD na koniec 2006 r.
Gorsze przewidywania