Reklama

Kto zaskarży 50 procent?

Jeśli prezydent podpisze nowelizację ustawy o podatku dochodowym, będzie obowiązywać nowa, 50-proc. stawka. Aby ją obalić, ktoś musiałby ten przepis zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego. Pytanie tylko, kto to zrobi.

Publikacja: 02.12.2004 07:01

Prezydent Aleksander Kwaśniewski do tej pory nie podpisał nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, która wprowadza nową, 50-proc. stawkę dla najbogatszych. Może to zrobić do 9 grudnia. Co będzie, jeśli w końcu podpisze ustawę?

Pisaliśmy wcześniej, że nowa, 50-proc. stawka podatkowa nie wejdzie w życie. Wynikało to z wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który nakazał, aby ustawy podatkowe, wprowadzające niekorzystne dla podatników rozwiązania, były ogłaszane w Dzienniku Ustaw przed końcem listopada. Jednak - zdaniem prawników - sam fakt, że ustawa zostanie ogłoszona później, nie oznacza nieważności niekorzystnych dla podatników przepisów. Musi to orzec Trybunał Konstytucyjny. Pytanie - kto skieruje do niego skargę. Wiadomo już, że nie zrobi tego Platforma Obywatelska.

- Nie będziemy skarżyć, ponieważ zapisane w ustawie budżetowej na 2005 rok wpływy z tego podatku zostały przeznaczone na szczytne cele, czyli na stypendia dla młodzieży i studentów - powiedział Zbigniew Chlebowski z PO. - To są dla nas ważne społecznie argumenty. Zaskarżenie tych przepisów to sprawa dla organizacji przedsiębiorców - dodał.

Czy w takim razie zaskarżenia 50-proc. stawki, gdyby ustawę podpisał prezydent, podjęłaby się Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych?

- Sądzę, że moglibyśmy to rozważyć - powiedział Rafał Iniewski, ekspert PKPP. - Są mocne argumenty za zaskarżeniem.

Reklama
Reklama

Jego zdaniem jednak, podstawowym argumentem, który może skłonić TK do odrzucenia ustawy, wcale nie byłoby podpisanie ustawy po 30 listopada.

- Taka data padła tylko w jednym z czterech wyroków TK - powiedział R. Iniewski. - W pozostałych mówiło się, że podatnik musi mieć "dostatecznie dużo czasu, aby móc się dokładnie zapoznać z nowymi przepisami". Czy publikacja ustawy np. 9 grudnia daje podatnikowi "dostatecznie dużo czasu"? Moim zdaniem - nie - dodał.

Ustawy nie zaskarży natomiast Krajowa Izba Gospodarcza, bo - jak dowiedzieliśmy się od jej przedstawicieli - prawo nie daje jej takiej możliwości. A co w przypadku Business Centre Club?

- Nie można wykluczyć, że zaskarżylibyśmy ustawę, ale nie chcę dywagować, po prostu w tej chwili tego nie wiem - powiedział Zbigniew Żurek, wiceprezes BCC.

Większość organizacji pracodawców liczy po prostu, że prezydent nie podpisze ustawy. I to załatwi sprawę 50-proc. stawki.

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama