Reklama

Ceny obligacji konsekwentnie rosną, rynek oczekuje dalszego umocnienia do końca roku

Warszawa, 03.12.2004 (ISB) - Rynek obligacji niezmordowanie umacnia się, a rentowności spadają. W tym tygodniu przyczyną była publikacja projekcji inflacyjnej i komentarze po niej oraz mniejsza od oczekiwanej oferta "dwulatek", a analitycy sądzą, że tak dobre nastroje mogą trwać co najmniej do końca roku.

Publikacja: 03.12.2004 15:00

Rynkiem raz po raz wstrząsały w tym tygodniu komentarze zarówno ze strony przedstawicieli rządu jak i banku centralnego, w których pojawiało się słowo "interwencja" w celu osłabienia złotego.

Po wtorkowej publikacji raportu o inflacji wiceprezes NBP Krzysztof Rybiński zasugerował, że złoty jest przewartościowany i jeśli dalsze umocnienie spowoduje obniżenie inflacji do poziomu poniżej celu inflacyjnego, to bank centralny zareaguje na to dostosowując poziom stóp procentowych lub interweniując na rynku walutowym.

Jednak prezes NBP Leszek Balcerowicz dał do zrozumienia, że wyklucza możliwość interwencji banku na rynku walutowym, by osłabić polską walutę.

Analitycy sądzą jednak, że do "prawdziwej" interwencji na rynku nie dojdzie.

"Oczekujemy, że najpierw będą słowne interwencje, a potem Rada zacznie obniżać stopy, ale najpierw muszą zmienić nastawienie w polityce" - powiedziała Agnieszka Decewicz, analityk z Banku Pekao SA.

Reklama
Reklama

"Obecnie sentyment na rynku długu jest pozytywny i w perspektywie nadchodzących tygodni oczekujemy dalszego spadku rentowności, choć wraz ze zbliżaniem się Świąt i Nowego Roku aktywność będzie malała" - dodała.

We wtorek w swej projekcji NBP podał, że inflacja prawdopodobnie zbliży się do górnej granicy przedziału dopuszczalnych odchyleń od celu inflacyjnego w III kwartale 2005 roku, a następnie będzie utrzymywała się do końca horyzontu projekcji w przedziale 3,0-3,5%.

Na aukcji w środę 1 grudnia Ministerstwo Finansów sprzedało wszystkie obligacje dwuletnie OK1206 o wartości 1,6 mld zł. Analitycy oczekiwali, że oferta wyniesie ok. 2,0 mld zł. Popyt inwestorów wyniósł 5.290,849 mln zł.

Zdaniem Decewicz obecnie głównym graczem na polskim rynku obok sektora bankowego są inwestorzy zagraniczni, dzięki ktorym ceny nadal mogą rosnąć.

"Widać, że zagranica to obok sektora bankowego główny inwestor na rynku, a też rozpoczyna się nowy rok finansowy i napływają na rynek nowe pieniądze. Oczekujemy, że na koniec roku rentowności OK1206 wyniosą 6,40% i tyle samo dla DS0509. Dane makro powinny być dobre - po ostatnim wzroście inflacji w październiku, w kolejnych miesiącach powinna nastąpić stabilizacja w okolicach 4,4%" - dodała.

W piątek po południu rentowności obligacji dwuletnich serii OK1206 kształtowały się na poziomie 6,55% (wobec 6,64% tydzień temu), pięcioletnich serii DS0509 - 6,52% (wobec 6,61% tydzień temu), dziesięcioletnich DS1015 - 6,26% (wobec 6,31%). (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama