Obecnie giełda, której kapitalizacja wynosi ponad 70 miliardów dolarów i ustępuje w Europie Środkowej pod tym względem jedynie giełdzie austriackiej, należy w 98,8 procent do skarbu państwa. Resztę mają domy maklerskie.

"Uważamy, że będzie zainteresowanie ze strony inwestora strategicznego. (...) Dlatego już dziś rozmawiam z Euronextem, OMX ze Skandynawii, z Londynem czy z Wiedniem. Nawet z prezesem giełdy nowojorskiej o okazji do wzięcia udziału w prywatyzacji" - powiedział w wywiadzie dla Pulsu Biznesu, Rozłucki.

Rozłucki, który uważa, że prywatyzacja jest giełdzie potrzebna dla jej dalszego rozwoju, zastrzegł, że na razie nie preferuje żadnej ze ścieżek prywatyzacyjnych. "W grudniu minister skarbu wybierze doradcę prywatyzacyjnego. Wierzę, że późną wiosną lub wczesnym latem minister Jacek Socha podejmie decyzje o prywatyzacji" - powiedział Rozłucki. Prezes giełdy mówił wcześniej, że GPW jest warta minimum 100 milionów euro.

((Autor: Małgorzata Drzewiecka; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))