PARP przyjmowała do 2 grudnia wnioski małych i średnich firm o dofinansowanie inwestycji w ramach programu Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw. Spodziewa się, że pierwsze umowy na inwestycje będą gotowe na przełomie lutego i marca 2005 roku. Po podpisaniu umów firmy będą mogły ubiegać się o pieniądze. Jednak dostaną je wtedy, gdy planowana inwestycja zostanie zrealizowana. Dopiero po przedstawieniu faktur na wykonane prace przedsiębiorca będzie mógł uzyskać fundusze z Unii Europejskiej.
- Na razie nie wiadomo, czy większość projektów dotyczy krótkich inwestycji, czy też są one rozłożone na kilka lat - mówi Monika Karwat, rzecznik PARP.
PARP przewiduje jednak, że wiele spośród 6400 złożonych wniosków odpadnie w trakcie oceny formalnej, która potrwa do połowy grudnia. Zwykle przyczyną odrzucenia jest brak wymaganych załączników lub złe zakwalifikowanie wydatków.
- Na pewno łatwiej mają ci, którzy już korzystali z unijnych pieniędzy wcześniej, np. w ramach Phare i znają konieczne do przejścia procedury - przyznaje M. Karwat.
Firmy mogą prosić o dofinansowanie więcej niż jednego projektu. Fundusze, o które proszą, nie mogą być wyższe niż 1,25 mln zł w ramach jednego wniosku.