Reklama

IKE elastyczniejsze?

Przedstawiciele TFI chcą nowelizacji ustawy o Indywidualnych Kontach Emerytalnych. Ich zdaniem, większe ulgi podatkowe spowodują wzrost oszczędności długoterminowych.

Publikacja: 08.12.2004 06:40

- Zamierzamy postulować o podniesienie rocznego limitu wpłat na IKE (ze 150% średniego wynagrodzenia obecnie - przyp. red), wprowadzenie większych zachęt podatkowych oraz możliwość zakładania kont dzieciom przez rodziców z przeznaczeniem na cele edukacyjne - powiedział wczoraj Marek Łukaszewski, prezes Stowarzyszenia Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych, które na początku 2005 r. ma się przekształcić w Izbę Zarządzających.

Będą rozmowy o IKE

Na czym miałyby polegać zachęty podatkowe? - Chcemy, aby inwestycje w IKE mogły być odpisywane od podstawy opodatkowania - odpowiedział M. Łukaszewski. Teraz zyski z tych lokat zwolnione są z 19-proc. podatku Belki. - Wprowadzenie takiej ulgi miałoby walor edukacyjny. Pomogłoby zwiększyć oszczędności długoterminowe - wyjaśnił. Według niego, aktywa TFI per capita w Polsce wynoszą 210-230 euro, podczas gdy w Europie Zachodniej jest to blisko 8 tys. euro, a w Stanach Zjednoczonych - blisko 21 tys. euro.

Rozmowy w sprawie nowelizacji przepisów będą prowadzone z Ministerstwem Finansów, w którego gestii są sprawy podatkowe. - Byłem umówiony w tej sprawie z Krzysztofem Paterem, spóźniłem się o godzinę - powiedział M. Łukaszewski. Minister Pater, który pilotował ustawę o IKE złożył nagle kilka tygodni temu rezygnację po tym, jak Sejm dzień wcześniej odrzucił ustawę o FUS. - Póki co w Ministerstwie Polityki Społecznej nie ma osoby odpowiedzialnej za nadzór nad IKE - wyjaśnił M. Łukaszewski.

Wracają pieniądze

Reklama
Reklama

Wygląda na to, że na rynek funduszy, po kilku miesiącach stagnacji, wraca hossa. Zdaniem M. Łukaszewskiego, na koniec przyszłego roku aktywa krajowych funduszy inwestycyjnych mogą wzrosnąć do 38-40 mld zł. Powód? - Są nadzieje na dalszy wzrost gospodarczy, spodziewam się, że ożywienie na rynku giełdowym także potrwa - stwierdził. Według obecnego na spotkaniu Wolfganga Mansfelda, prezesa Europejskiej Federacji Funduszy i Towarzystw Inwestycyjnych, polski rynek funduszy ma przed sobą dobre perspektywy wzrostu. Rozwojowi "rodzimych" TFI ze względu na ryzyko kursowe nie będą raczej w stanie zagrozić europejscy konkurenci.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama