Reklama

Hossa zagrożona

Notowania spółek chemicznych znajdują się w trendzie wzrostowym od ponad trzech lat. Właśnie trwa największa korekta tej tendencji. Tempa nie zwalniają jedynie dwie największe pod względem przychodów ze sprzedaży firmy w branży: PKN Orlen i Boryszew.

Publikacja: 09.12.2004 07:11

Wartość indeksu branżowego spada już od dwóch miesięcy. Jeszcze 6 października wartość wskaźnika Przemysł Chemiczny była najwyższa w historii - 11 065 pkt. Do 16 listopada obniżyła się do 10 tys. punktów (prawie 10%). Ale kłopoty z trendem wzrostowym zaczęły się już na początku maja, kiedy indeks osiągnął 10,6 tys. punktów. Ostatnie siedem miesięcy można potraktować jako trend boczny, który pod koniec lata na krótko przerwała nieudana próba wybicia w górę. Wyjście ponad majowy szczyt, a następnie spadek indeksu poniżej wsparcia na 10,6 tys. pkt można interpretować jako sygnał sprzedaży. Gdyby zniżka nie została zatrzymana w okolicach 10 tys. punktów, sygnał ten byłby bardzo silny. Tak wciąż jest nadzieja, że uda się wrócić do trendu wzrostowego wyższego rzędu.

Bardzo podobną strukturę miała korekta pod koniec 2003 roku. Wtedy również notowania wybiły się ponad historyczne maksimum, po czym dość gwałtownie spadły. Ale podaż tylko chwilowo uzyskała kontrolę nad rynkiem - dwa miesiące po załamaniu fali wzrostowej indeks Przemysł Chemiczny ustanowił kolejne historyczne maksimum. Dlatego dopóki "trzyma się" wsparcia na poziomie 10 tys. punktów, byki wciąż mają szansę na powrót do gry.

Notowania

przed fundamentami

Z drugiej strony, ustanowienie historycznego maksimum na początku października i rozpoczęcie z tego poziomu większego spadku byłoby potwierdzeniem zasady, że giełdowe notowania wyprzedzają z reguły zmiany w wynikach finansowych. Dopiero miesiąc po ukształtowaniu szczytu opublikowane zostały raporty za III kwartał, w których branża pochwaliła się najwyższymi zyskami w historii. Po dziewiątym kolejnym kwartale wzrostu spółki chemiczne zarobiły ponad 2,5 mld zł.

Reklama
Reklama

Coraz węższy rynek

Kiedy w trendzie wzrostowym uczestniczy coraz mniejsza liczba spółek, mówimy, że rynek staje się coraz węższy. Podobną tendencję można zaobserwować w zyskach spółek chemicznych - są wprawdzie najwyższe w historii, ale dzięki coraz mniejszej liczbie firm. Głównie dzięki Orlenowi. Płocki koncern tylko nieznacznie zwolnił tempo w porównaniu z II kwartałem, kiedy zysk netto wzrósł o 51%. Po kolejnych trzech miesiącach zwiększył się o 39%, do 2,2 mld zł. To prawie 90% zysku wypracowanego przez cały sektor. Rekordowe zyski poparte zostały najwyższą w historii rentownością sprzedaży, marżą EBITDA i rentownością kapitału własnego powyżej 20% (również rekordową). Orlenowi sprzyjała droga ropa - cena gatunku Brent na giełdzie w Londynie przekraczała na początku października 50 USD. Przez ostatnie dwa miesiące notowania surowca zdecydowanie obniżyły się i dziś znajdują się już poniżej 40 dolarów. Jeśli cena ropy nie zacznie ponownie rosnąć, to w miarę zbliżania się publikacji rezultatów finansowych Orlenu za IV kwartał, podaż walorów płockiego koncernu będzie się zwiększać.

Oprócz rekordowych zysków lidera w wynikach za ostatni kwartał można znaleźć kilka mniej przyjemnych liczb. Przerwana została na przykład seria ośmiu kolejnych kwartałów wzrostu zysku Dębicy. Wynik netto firmy obniżył się o 6,5%, do 121 mln zł. Drugi raz spadły zyski Polfy Kutno, tym razem o 15,4%. Dodatkowo, po raz pierwszy od sześciu kwartałów, spadły przychody ze sprzedaży spółki. Jeszcze gorzej spisała się Jelfa, której zysk obniżył się prawie o 1/3, do 13 mln zł. Gorzką pigułkę musieli także przełknąć akcjonariusze Ropczyc - przychody obniżyły się o 4,6%, najwięcej od I kwartału 1999 roku.

Dobrą passę utrzymały Stomil Sanok i Permedia - obydwie spółki mają rekordowe zyski i przychody. Mimo to notowania firm spadły w ostatnich 2-3 miesiącach o 20-25%.

Orlen wzrośnie, ale niedużo?

To, jak będzie się zachowywać w najbliższym czasie branża chemiczna, zależy od Orlenu. Ta firma "ciągnie" w górę wyniki finansowe, a także w dużym stopniu pozwala utrzymać się na przyzwoitym poziomie indeksowi branżowemu. I nie tylko jemu - PKN ma największy, ponad 15-proc. udział w indeksie WIG20. Średnie obroty akcjami spółki za ostatnie pół roku wynoszą 31 mln zł (liczone pojedynczo). Jeszcze kwartał wcześniej nie przekraczały 20 mln zł. Znaczenie Orlenu dla poziomu notowań na całym rynku jest niebagatelne.

Reklama
Reklama

Z opublikowanych ostatnio analiz można wnioskować, że specjaliści nie przewidują spadku cen walorów. Jeszcze kilka miesięcy temu spółce zdarzało się otrzymać negatywne rekomendacje. Na przykład w marcu sprzedaż papierów PKN zalecał CA IB (kurs na rynku oscylował wokół 30 zł), w lipcu taką samą opinię wydał Citigroup (kurs również w pobliżu 30 zł).

W tym kwartale Orlen otrzymał cztery rekomendacje. Cena docelowa (średnia), którą wyznaczyli analitycy, to 40,8 zł. Od tej wartości walory Orlenu dzieli tylko 6%, zatem potencjał wzrostowy nie jest zbyt duży. Najwyższą cenę akcje PKN osiągną zdaniem analityków... Citigroup, którzy cenę docelową wyznaczyli na 42 zł.

Krótki przegląd branżowy

Boryszew - na początku listopada wykres kursu zakończył średnioterminowy trend spadkowy i znów mamy hossę - zamknięcie sesji z 30 listopada (21,2 zł) było najwyższe w historii;

Dębica - zapoczątkowany z najwyższego poziomu w historii trend spadkowy trwa już ponad pięć miesięcy (w tym czasie notowania spadły ze 139,5 zł do 99 zł, czyli o 29%) i wciąż nie widać jego zakończenia;

Jelfa - umówione transakcje z 25 listopada, w trakcie których właściciela zmieniło prawie 225 tys. walorów, zachęciły inwestorów do kupowania akcji, ale trend średnioterminowy wciąż jest spadkowy;

Reklama
Reklama

Permedia - zwyżka notowań do 45,9 zł (najwyższy kurs w historii) w połowie września sprawiła, że handel "martwą" z reguły spółką nieco się rozruszał - część inwestorów uznała taką cenę za wysoką i rozpoczęła realizację zysków, czego efektem jest spadek notowań do 34 zł (24%);

PKN Orlen - podaż akcji ze strony Kulczyk Holding rynek wchłonął bez kłopotu - 2 grudnia kurs osiągnął 39,7 zł i był najwyższy w historii;

Plast Box - cztery miesiące bezustannego spadku sprowadziły kurs z 34,5 do 20,3 zł na początku grudnia - być może zwiększony wolumen i dość ostra zwyżka są zapowiedzią lepszych czasów;

Polfa Kutno - im bliżej wymiany walorów Polfy na akcje amerykańskiego Ivaksu, tym ich kurs jest niższy - w poniedziałek kosztowały tylko 302 zł;

Pollena Ewa - wykres kursu odrabia straty po kwietniowo-sierpniowym spadku (z 16,6 do 8,9 zł) i ponowne osiągnięcie ceny 16,6 zł za akcję jest bardzo prawdopodobne;

Reklama
Reklama

Ropczyce - wybicie w górę z konsolidacji i osiągnięcie najwyższego kursu od ponad sześciu lat (18,4 zł na sesji 4 października) okazało się pułapką - kurs spadł o 20% w sześć tygodni i choć teraz odrabia straty, to kontynuacja długoterminowego trendu wzrostowego stanęła pod znakiem zapytania;

Stomil Sanok - po wybiciu z konsolidacji w dół w połowie września kurs spadł o 20% (do 143 zł wczoraj) i wciąż nie ma sygnałów zakończenia niekorzystnego trendu;

Suwary - niska płynność sprawia, że ruchy wykresu kursu bywają gwałtowne i nieprzewidywalne;

Śnieżka - druga połowa roku jest nieudana dla posiadaczy akcji, bo kurs spadł z 34,7 pod koniec lipca do 27,3 zł pod koniec października - zbudowana w ostatnich tygodniach konsolidacja daję pewną nadzieję na poprawę sytuacji, choć pierwsza próba wybicia w górę zakończyła się niepowodzeniem;

Unimil - dużo ciekawsze sprawy niż na giełdzie dzieją się na rynku pierwotnym, gdzie po kilku przesunięciach terminów spółce wreszcie udało się domknąć nową emisję akcji - mniejszy niż oczekiwano popyt na walory sugeruje, że część inwestorów chłodno ocenia pomysł przejęcia kontroli nad głównym udziałowcem (niemieckim Condomi).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama