Wczorajszy dzień przyniósł niewielki spadek cen polskich papierów. Pięcioletnie obligacje DS0509 otworzyły się przy rentowności 6,37%, zaś pod koniec dnia osiągnęły poziom 6,40%. Podobnie obligacje dwuletnie OK1206, które otworzyły się przy rentowności około 6,43%, na koniec dnia handlowane były na rynku międzybankowym z rentownością 6,50%. Na rynku FRA i IRS rentowność również nieznacznie wzrosła. Dwuletni swap kwotowany był rano na poziomie 6,43%, zaś pod koniec dnia jego stawka wyniosła 6,54%. Swap pięcioletni wzrósł z poziomu 6,27%, do 6,35%.

Kolejnym wydarzeniem wczorajszego dnia był przetarg 12-letnich obligacji skarbowych, opartych o wskaźnik inflacji. Ministerstwo Finansów sprzedało łącznie papiery wartościowe za 960 mln złotych, popyt inwestorów wyniósł zaś 3,3 mld złotych.

Jednak nieznaczny wzrost rentowności na rynku długu w ciągu dnia spowodowany był w dużej mierze osłabianiem się polskiej waluty względem EUR i USD. Większy wpływ na polskie obligacje może mieć dopiero dzisiejsza publikacja GUS, dotycząca PKB za trzeci kwartał. Sądzę, że neutralny poziom dla papierów skarbowych to wzrost PKB o 4,5% - 4,7%, zaś średnia z prognoz ekonomistów wynosi 4,7%-4,9%.