Wczoraj po raz pierwszy można było handlować na GPW walorami producenta płytek ceramicznych z Piechowic. Na otwarciu za akcje Polcoloritu płacono po 4,36 zł, czyli o 1,4% więcej niż podczas publicznej oferty (4,3 zł). Pierwszą transakcję prawami do akcji (PDA) zawarto natomiast po 4,35 zł (+1,16%).
Sesja na minusie
Kilka następnych minut przyniosło jednak zdecydowane ochłodzenie nastrojów, a kurs Polcoloritu stracił kilka procent. Na zakończeniu sesji akcje i PDA wyceniono na 4,07 zł (-5,3%).
- Liczyliśmy na lepszy debiut - nie ukrywa Wiktor Marconi, dyrektor generalny Polcoloritu. - Moim celem jest jednak średnio- i długofalowy wzrost wartości firmy, co powinno znaleźć odzwierciedlenie we wzroście wartości rynkowej Polcoloritu w dłuższym okresie - dodaje.
Kupowali, ale taniej