Od dłuższego czasu PKP Cargo negocjuje zakup dwóch spółek od koncernu RAG. Przewoźnik pozbywa się w całości transportu węgla, koksu, ropy naftowej i produktów będących w gestii RBH. Koncern sprzedaje też holenderską spółkę spedycyjną DAP Barging, obsługującą porty Beneluksu. W październiku Cargo uzyskało wyłączność negocjacyjną, wygrywając m.in. z DB Cargo, największym niemieckim przewoźnikiem towarowym. 10 grudnia minął termin na wyłączność, ale jak przyznał rzecznik PKP Cargo, Janusz Mincewicz, negocjacje trwały dalej. - To sygnał, że mogą się zakończyć pozytywnie dla spółki - uważa Adrian Furgalski, analityk Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. Niemiecki dziennik ekonomiczny "Handelsblatt" poinformował wczoraj, że dziś spotyka się zarząd RAG. Oceni polskie propozycje i podejmie wstępną decyzję co do wyniku negocjacji. Dziennik podał również, że wartość polskiej oferty opiewa na 130 mln euro. - Oczywiście, Cargo nie ma teraz takich pieniędzy. Spółka jest jednak dobrze postrzegana przez banki. Niewykluczone że kredytowaniem inwestycji zainteresują się także inne instytucje finansowe - powiedział nam Jacek Prześluga, rzecznik PKP.

Cargo spodziewa się, że zakup RBH umożliwi wejście na rynek niemiecki. Spółka chce również zarabiać na transporcie towarów przywożonych do portów Beneluksu na Wschód.

PAP