Reklama

Rekordowy rok emitentów

Prawie trzykrotnie zwiększyła się wartość akcji sprzedanych w tym roku na rynku publicznym w Europie Wschodniej. Statystyki są tak dobre przede wszystkim dzięki ofercie PKO BP.

Publikacja: 14.12.2004 07:04

Firmy i rządy w naszym regionie zebrały w tym roku z rynku kwotę 5,9 mld USD. To prawie trzy razy więcej niż w zeszłym roku i - według danych londyńskiej firmy Dealogic - najwięcej od 1989 r., kiedy w Europie Wschodniej po upadku komunizmu na nowo rodził się rynek kapitałowy.

39 emitentów

Podczas gdy w zeszłym roku na rynku publicznym papiery sprzedało zaledwie 8 firm z naszego regionu, w tym swoje akcje zaoferowało aż 39 spółek. Obok polskich firm, reprezentowanych w tym gronie najliczniej, nabywców na swoje walory znaleźli m.in. węgierski producent PCV Borsodchem (sprzedawał je austriacki fundusz Vienna Capital Partners) czy czeski koncern farmaceutyczny Zentiva (pierwsza na tamtejszym rynku pierwotna oferta publiczna od 10 lat). Największą ofertą była sprzedaż akcji PKO BP, za które nasze ministerstwo skarbu uzyskało w listopadzie ok. 2,4 mld USD - co stanowi ponad jedną trzecią wartości wszystkich emisji.

Poprawę koniunktury notowano nie tylko w państwach, które wstąpiły do UE. Na przykład wyraźnie drgnęło - po dwóch latach posuchy - na rynku pierwotnym w Rosji. Akcje, warte łącznie 276,4 mln USD, sprzedały tam m.in. moskiewska firma deweloperska Open Investments oraz sieć handlowa Seventh Continent.

Pogoń za Zachodem

Reklama
Reklama

Wschodnioeuropejski rynek kapitałowy w dalszym ciągu jest jednak daleko w tyle za zachodem kontynentu. Tamtejsze firmy w tym roku pozyskały przez giełdę aż 125 mld USD, czyli przeszło dwadzieścia razy więcej. Ale zdaniem specjalistów, ta przepaść z czasem będzie się zmniejszać. Przemawia za tym przede wszystkim szybki wzrost gospodarczy, który według OECD w przyszłym roku będzie praktycznie we wszystkich krajach Europy Wschodniej, przynajmniej dwukrotnie szybszy niż w strefie euro, a także wyśmienita koniunktura na giełdach. W tym roku wskaźnik Central European Blue Chip Index, obejmujący 20 największych firm, m.in. z Polski, Czech i Węgier, zyskał 52%, podczas gdy w tym samym czasie zachodnioeuropejski DJ Stoxx 600 wzrósł zaledwie o 8%.

Na razie zapowiada się, że jeśli chodzi o nowe emisje, w przyszłym roku prym ponownie będą wiodły firmy z naszego kraju. Na giełdę trafi m.in. PGNiG, które według szacunków może sprzedać akcje nawet za 440 mln USD, a także nasz największy ubezpieczyciel - PZU.

Banki się biją

Razem z rosnącą w naszym regionie popularnością rynku publicznego, jako sposobu na pozyskanie kapitału, coraz bardziej zacięta staje się walka o obsługę transakcji. Mimo że prowizje są tu o mniej więcej jedną piątą niższe niż na zachodzie Europy, o przeprowadzenie większych ofert - jak np. sprzedaży wartych 478 mln USD papierów Borsodchemu - za każdym razem stara się przynajmniej kilka międzynarodowych firm. Największą część prowizyjnego tortu, ocenianego na 90 mln USD, zgarnął w tym roku Credit Suisse First Boston (doradzał przy prywatyzacji PKO BP). Na drugim miejscu znalazł się brytyjski HSBC, który miesiąc temu został wybrany na organizatora oferty akcji PGNiG.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama