Firmy i rządy w naszym regionie zebrały w tym roku z rynku kwotę 5,9 mld USD. To prawie trzy razy więcej niż w zeszłym roku i - według danych londyńskiej firmy Dealogic - najwięcej od 1989 r., kiedy w Europie Wschodniej po upadku komunizmu na nowo rodził się rynek kapitałowy.
39 emitentów
Podczas gdy w zeszłym roku na rynku publicznym papiery sprzedało zaledwie 8 firm z naszego regionu, w tym swoje akcje zaoferowało aż 39 spółek. Obok polskich firm, reprezentowanych w tym gronie najliczniej, nabywców na swoje walory znaleźli m.in. węgierski producent PCV Borsodchem (sprzedawał je austriacki fundusz Vienna Capital Partners) czy czeski koncern farmaceutyczny Zentiva (pierwsza na tamtejszym rynku pierwotna oferta publiczna od 10 lat). Największą ofertą była sprzedaż akcji PKO BP, za które nasze ministerstwo skarbu uzyskało w listopadzie ok. 2,4 mld USD - co stanowi ponad jedną trzecią wartości wszystkich emisji.
Poprawę koniunktury notowano nie tylko w państwach, które wstąpiły do UE. Na przykład wyraźnie drgnęło - po dwóch latach posuchy - na rynku pierwotnym w Rosji. Akcje, warte łącznie 276,4 mln USD, sprzedały tam m.in. moskiewska firma deweloperska Open Investments oraz sieć handlowa Seventh Continent.
Pogoń za Zachodem