Reklama

Fuzja tuż-tuż

Telmax złożył do bygdoskiego sądu wniosek o zarejestrowanie podwyższenia kapitału o akcje serii G. Objął je Spin. Wpis do KRS oznacza, że spółki połączą się. Nastąpi to jeszcze przed świętami. W lutym na rynek trafi nowa emisja. Inwestorzy będą mogli kupić ponad 1,5 mln walorów.

Publikacja: 15.12.2004 06:40

W nowy rok Telmax i Spin wejdą już jako jedna firma. Nowy podmiot zmieni nazwę na Spin i pod taką nazwą, od końca stycznia 2005 r., będzie notowany na giełdzie.

Przyzwoite wyniki

Połączone spółki staną się jedną z największych firm informatycznych w Polsce. - Chcemy znaleźć się w pierwszej piątce rankingu - zapowiedział Michał Górski, obecny wiceprezes Spinu, który od stycznia pokieruje nową firmą. Po trzech kwartałach br. przychody skonsolidowane obydwu spółek miały wartość około 97 mln zł. Do końca roku powinny sięgnąć 140 mln zł. Łączny zysk za dziewięć miesięcy zamyka się kwotą 11,5 mln zł. Przedstawiciele obydwu spółek nie chcą zdradzać prognoz na przyszły rok.

Kapitalizacja "nowego" Spinu przekroczy 300 mln zł. Dla porównania, Comarch jest wart ok. 460 mln zł, Emax prawie 300 mln zł a Ster-Projekt 120 mln zł.

Akcje dla inwestorów

Reklama
Reklama

Spin ma ambitne plany konsolidowania rynku informatycznego. Dlatego w połowie I kwartału 2005 r. wyemituje do 1,2 mln akcji serii I. Cena emisyjna będzie oparta na kursie giełdowym. Wczoraj za walory Telmaksu płacono po 52,5 zł. 300 tys. walorów obejmą drobni inwestorzy. Reszta trafi do inwestorów instytucjonalnych. Nowe akcje będą stanowić mniej niż 20% podwyższonego kapitału. Żeby zwiększyć płynność, niektórzy z dotychczasowych udziałowców (osoby fizyczne kierujący "starym" Spinem) zdecydowali się sprzedać część swoich akcji. Na rynek trafi 350 tys. walorów. Wymienione osoby zadeklarowały, że przez kolejne 18 miesięcy nie będą pozbywać się dalszych akcji. Największym udziałowcem pozostanie Prokom.

Emisja na akwizycje

Pieniądze ze sprzedaży akcji serii I zostaną wydane na akwizycje. Telmax prowadzi negocjacje z kilkoma podmiotami. Chce kupować większościowe pakiety z opcją uzyskania całkowitej kontroli nad firmami. Na liście potencjalnych celów jest m.in. spółka zajmująca się zarządzaniem dokumentami. Przejęcie może pochłonąć do 38 mln zł. Kolejne przedsiębiorstwo zajmuje się wdrażaniem systemów billingowych, stosowanych w branży energetycznej. Koszt przejęcia to 22 mln zł. Mniejsze inwestycje dotyczą m.in. spółki specjalizującej się w systemach informacji przestrzennej (do 12 mln zł) oraz producenta systemów billingowych dla firm wodociągowych (do 6 mln zł).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama