Reklama

Konsumpcja będzie mniejsza

W 2005 r. spadnie dynamika konsumpcji gospodarstw domowych - twierdzą ekonomiści z CASE. Instytut obniżył też prognozę wzrostu gospodarczego.

Publikacja: 17.12.2004 06:45

Spowolnienie konsumpcji to efekt kilku czynników: braku indeksacji rent i emerytur w przyszłym roku, wysokiego bezrobocia i niewielkiego wzrostu płac. Według ekonomistów z CASE, nawet jeżeli Polakom uda się osiągnąć dodatkowe dochody, to raczej przeznaczą je na odbudowanie oszczędności niż konsumpcję. Ich zdaniem, dynamika popytu gospodarstw domowych spadnie w przyszłym roku do 2,8% z 3,4% w tym roku.

Wierzą natomiast w odbudowanie inwestycji. Wzrost dynamiki do 8% w 2005 r. z 5% w tym roku ma nastąpić m.in. dzięki realizacji projektów współfinansowanych przez Unię Europejską.

Gorzej będzie natomiast w produkcji przemysłowej. Powody są dwa: spowolnienie konsumpcji prywatnej i eksportu. Sprzyjać eksporterom powinno wprawdzie spodziewane ożywienie gospodarcze w Europie Zachodniej, ale niekorzystny będzie dla nich silny złoty. Według CASE, euro będzie kosztować pod koniec przyszłego roku 4,1 zł. W 2006 r. nasza waluta będzie się dalej umacniać, a kurs euro spadnie do grudnia do 3,9 zł. Głównym powodem aprecjacji złotego jest napływ zagranicznego kapitału na polski rynek papierów dłużnych.

Ekonomiści nie wierzą w możliwość znaczącej poprawy na rynku budowlanym. Oczekują wprawdzie przyspieszenia inwestycji infrastrukturalnych ze względu na pomoc z UE, ale z drugiej strony nie spodziewają się wzrostu wydatków przedsiębiorstw na zakup nowych budynków. W opinii CASE, w najbliższych dwóch latach będziemy świadkami ożywienia na rynku mieszkaniowym. Jednak ze względu na to, że sektor ten nie ma dużego udziału w całej branży budowlanej, nie będzie mieć również dużego wpływu na dynamikę produkcji.

Niekorzystne są też prognozy CASE dla rynku pracy. W grudniu bezrobocie wzrośnie, a liczba osób nie mających zatrudnienia ponownie przekroczy 3 miliony. Potem bezrobocie będzie spadać, ale bardzo powoli, do ok. 18% na koniec 2005 r. i nieco poniżej 17% w 2006 r.

Reklama
Reklama

Według CASE, nie należy oczekiwać znaczącego wzrostu inflacji w najbliższych dwóch latach. Ale cel inflacyjny NBP (2,5%) zostanie osiągnięty dopiero pod koniec 2006 r. Ekonomiści twierdzą jednak, że RPP raczej nie będzie już podnosić stóp procentowych. Wzrost gospodarczy w tym roku wyniesie 5,5%, a nie 5,8%, jak wcześniej prognozowano. W przyszłym roku gospodarka zwolni do 4% (poprzednia prognoza CASE to 4,1%).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama