Wczorajsza sesja na hurtowym rynku obligacji skarbowych zdeterminowana była przez ostatni w tym roku przetarg, na którym emitent oferował cztery serie papierów o najdłuższych terminach wykupu: 2022 r., 2015 r., 2013 r. oraz 2011 r. w zamian odkupując papiery zapadające do sierpnia przyszłego roku. Zgodnie z oczekiwaniami graczy popyt był bardzo duży i w portfelach inwestorów pojawią się nowe papiery o wartości prawie 2,8 mld zł. Bardzo ważne jest również to, że w przyszłym roku Skarb Państwa będzie mógł zmniejszyć swoje potrzeby pożyczkowe, emitując odpowiednio mniej nowych obligacji na pokrycie wykupu wówczas zapadających. Oznacza to dodatkowe średnioterminowe korzyści dla posiadaczy długich pozycji w papierach skarbowych.
Ceny obligacji na wtórnym rynku zdyskontowały te wydarzenia i wzrosły do 6,40% dla OK1206, 6,32% dla DS0509 oraz 6,05% dla DS1015.
Pod koniec dnia, z powodu dobrych danych makroekonomicznych z USA, po których nastąpiła wyprzedaż amerykańskich obligacji, nastąpiła jednakże przecena notowanych papierów i powrót do poziomów z początku dnia. Mimo to wydaje się, że dotychczasowy trend wzrostu cen polskiego długu pozostaje niezagrożony.