"Jeżeli następuje zacieśnianie polityki fiskalnej, zmniejsza się deficyt budżetowy, musi nastąpić jakieś złagodzenie restrykcyjności polityki pieniężnej. To by wskazywało na konieczność przejścia na neutralne nastawienie" - powiedział także członek rady.
Członek RPP zastrzegł jednak, że taka decyzja będzie zależała od sytuacji budżetowej w pierwszym kwartale przyszłego roku.
Rząd w budżecie na 2005 rok zaplanował zmniejszenie deficytu budżetowego do 35,0 mld zł, czyli do 3,7% PKB, z zapisanych w budżecie na ten rok 45,3 mld zł i przewidywanych przez rząd 40-42 mld zł.
Gdy RPP zaostrzała nastawienie w polityce pieniężnej do restrykcyjnego restrykcyjnego w kwietniu, Nieckarz był jednym z dwóch członków rady sprzeciwiających się temu posunięciu. Później opowiedział się za dwoma z trzech podwyżek dokonanych przez RPP.
RPP podniosła stopy trzykrotnie - w czerwcu, lipcu i sierpniu - w sumie o 125 pb. Obecnie stopa referencyjna wynosi 6,5%.