Inwestorzy sprzedają akcje bmp poniżej ceny emisyjnej. Taki sam scenariusz miał miejsce w przypadku kilku innych wcześniejszych debiutantów.
Lokata ze stratą
Firma bmp na przełomie listopada i grudnia sprzedała na rynkach polskim i niemieckim 5 mln akcji po 2,11 euro. W naszym kraju nabywców (tylko wśród drobnych graczy) znalazło 1,8 mln walorów. W czwartek papiery zadebiutowały na giełdzie warszawskiej po 8,65 zł. Kurs odniesienia wynosił 8,5 zł. Na koniec sesji wycena spadła do 8,3 zł. Piątkowe notowania przyniosły kolejną falę wyprzedaży. W czasie sesji zawierano transakcje nawet po 7,3 zł. Na zamknięciu kurs wynosił 7,4 zł, czyli 13% poniżej ceny emisyjnej. Inwestorzy chętnie pozbywali się akcji bmp, akceptując stratę. Świadczą o tym spore obroty, wyższe niż w czwartek. Przekroczyły 1 mln zł.
Arbitraż za kilka dni
Spadek kursu bmp na warszawskim parkiecie był znacznie głębszy niż na giełdzie we Frankfurcie. Tam za papiery płacono w piątek w przedziale 1,9 euro (na rozpoczęciu notowań) - 1,95 euro (na koniec sesji). Różnica (przeliczając euro po kursie NBP) przekraczała zatem 9%.