Około 67% tych pieniędzy niemiecka firma chce przeznaczyć na poszerzenie działalności w sektorze energetycznym w naszej części Europy. Prezes spółki Wulf Bernotat liczy m.in. na nowe inwestycje w takich krajach, jak Węgry czy Rumunia. - Zamierzamy wziąć aktywny udział w coraz szerszej prywatyzacji zakładów energetycznych z krajów Europy Środkowowschodniej - mówił niedawno. W Polsce Niemcy już próbowali bezskutecznie przejąć G-8. Najprawdopodobniej ponownie będą się ubiegać o czekające na prywatyzację zakłady energetyczne.
Wśród zapowiedzianych już inwestycji, należąca do koncernu jednostka gazowa - Ruhrgas - przeznaczy kolejne 2,9 mld euro na zakup od węgierskiego MOL-a jednostek z branży gazowej. Ponadto prowadzone są negocjacje z rosyjskim Gazpromem w sprawie wspólnego projektu wartego 3 mld euro dotyczącego wspólnej eksploatacji złóż gazu na Syberii.
Poza rynkiem macierzystym i naszym regionem Niemców interesuje także rynek brytyjski. Na realizację projektu na Wyspach E.ON wyłoży 2,8 mld euro.
Bloomberg