Reklama

Filar z RPP: Rada może rozważyć zmianę nastawienia w maju-czerwcu

Warszawa, 20.12.2004 (ISB) - Rada Polityki Pieniężnej (RPP) może rozważyć zmianę nastawienia na neutralne z restrykcyjnego w maju-czerwcu 2005 roku, jeżeli- wraz ze spadkiem inflacji dzięki efektowi bazy - będą wówczas maleć oczekiwania inflacyjne, uważa członek RPP Dariusz Filar. W piątek o możliwości zmiany nastawienia po pierwszym kwartale przyszłego roku mówił inny członek rady, Stanisław Nieckarz.

Publikacja: 20.12.2004 08:50

"Na pewno nie w pierwszym kwartale - i tu się całkowicie zgadzamy, natomiast drugi kwartał - jak powiedziałem: efekt bazy statystycznej zacznie działać około maja-czerwca, zobaczymy, jak się rozwiną oczekiwania inflacyjne, zobaczymy kiedy one zaczną spadać" - powiedział Filar w poniedziałkowym wywiadzie dla radia PiN.

"Jeżeli oczekiwania inflacyjne zaczną również w tym momencie, maj-czerwiec, iść w dół, to będzie to moment, kiedy rozważanie zmiany nastawienia będzie na miejscu" - dodał członek RPP.

RPP podniosła stopy trzykrotnie w tym roku - w czerwcu, lipcu i sierpniu - w sumie o 125 pb. Obecnie stopa referencyjna wynosi 6,5%.

Wielu ekonomistów sądzi, że cykl podwyżek stóp procentowych został zakończony. Uważają oni, że przy umacniającym się złotym, który pomaga spadać inflacji, RPP zacznie luzować politykę pieniężną w drugiej połowie przyszłego roku.

Filar powiedział także w poniedziałek, że podziela projekcję inflacyjną Narodowego Banku Polskiego (NBP), wedle której - przy założeniu braku zmian w wysokości stóp procentowych inflacja spadnie do poniżej 3,0% w połowie 2005 roku.

Reklama
Reklama

Natomiast w grudniu jego zdaniem inflacja "będzie na poziomie zbliżonym do listopadowego", kiedy wyniosła 4,5% r/r.

Filar przewiduje również, że wzrost PKB w czwartym kwartale będzie nieco wyższy niż 4,8% odnotowane w trzecim kwartale.

"W świetle bieżących danych, czwarty kwartał może być minimalnie lepszy niż kwartał trzeci, a to daje podstawy do oczekiwania takiego wzrostu, jakiego od pewnego czasu właściwie wszyscy oczekują, czyli powyżej 5%" - powiedział członek rady.

Rząd zakłada, że wzrost gospodarczy w tym roku wyniesie 5,7-5,8%. (ISB)

tom/qk

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama