Gotówkę Energis chce przeznaczyć na inwestycje w infrastrukturę telekomunikacyjną. Firma nie wyklucza także przejęć mniejszych konkurentów. Wśród nich gazeta wymienia GTS i Crowley Data Systems.

Prezes Energis Jarosław Mikos oświadczył, że w 2005 r. jego spółka spodziewa się 300 mln zł przychodów i wzrostu zysku EBITDA do poziomu 50 mln zł, czyli dwukrotnie więcej niż w tym roku.

Mikos poinformował też, że z czasem firma rozważy możliwość wejścia na giełdę, aby pozyskać dodatkowy kapitał.