Tymczasem w listopadzie prezes KGHM Wiktor Błądek mówił o zysku rzędu 2 miliardów złotych.
O godzinie 12.30 kurs spółki zniżkował o 3 procent do 31,30 złotego, choć na początku sesji notowania spadły do 29,80 złotego. WIG20 stracił 0,4 procent.
Dyrektor do spraw finansowych KGHM powiedział w telefonicznej rozmowie z Reuterem, że prognoza niższych zysków wynika z planowanych wyższych wydatków operacyjnych, obok wzrostu inwestycji z 590 do 643 milionów złotych.
"Będziemy mieli wyższe koszty modernizacji i przygotowań prac wydobywczych. Teraz gdy ceny (miedzi) są wysokie, chcemy odnowić tak dużo sprzętu, jak się da, pozbywając się tych kosztów w bilansie za lata 2006-07" - powiedział.
Według analityków, prognozy wyglądają pesymistycznie, jednak specjaliści przypominają, że w przeszłości spółka zawsze była ostrożna w swoich przewidywaniach. W 2004 roku podnosiła prognozy dwukrotnie.