Reklama

Zgoda na nową emisję

Wiosną Ferrum zaoferuje inwestorom giełdowym nowe akcje.

Publikacja: 23.12.2004 06:39

Akcjonariusze Ferrum zaakceptowali propozycje zarządu i zgodzili się wczoraj na emisję nowych akcji. Ma ich być nie mniej niż 1 875 tys. i nie więcej niż 5 mln, o wartości nominalnej 3,09 zł każda. Papiery będą stanowić od ponad 15 do 32,5% podwyższonego kapitału.

Potrzebny zastrzyk

Wartość oferty, biorąc pod uwagę wczorajsze notowania (9,15 zł), może sięgnąć 17-46 mln zł. Będzie większa, jeśli spełnią się oczekiwania prezesa huty Jana Waszczaka i kurs wzrośnie dzięki poprawie jej wyników finansowych.

Czy zasilenie w wysokości niespełna 50 mln zł będzie wystarczające, by zapewnić firmie rozwój? - To byłby wystarczający zastrzyk, zupełnie wystarczający. Z sygnałów, które do nas napływają z rynku, i pierwszych, bardzo wstępnych, rozmów, wynika, że już w tej chwili moglibyśmy sprzedać akcje za minimum 30 mln zł - mówi prezes.

Publiczna subskrypcja będzie mieć otwarty charakter. Akcjonariusze zgodzili się na wyłączenie prawa poboru. Szczegółowy podział oferty na transze będzie przedmiotem analiz. Spółka przewiduje pulę dla drobnych graczy. Prace nad prospektem trwają. Dziś - jak poinformował nas prezes Waszczak - spółka wybierze dom maklerski, który będzie oferował jej walory. - Planujemy, że do oferty dojdzie na przełomie kwietnia i maja. W prospekcie zamieścimy zaudytowane wyniki za 2004 rok, które musi zatwierdzić WZA - twierdzi prezes Waszczak.

Reklama
Reklama

Sposób na kapitał obrotowy

Jak informowaliśmy, sprzedaż nowych akcji ma być sposobem na zasilenie kapitału obrotowego. Spółka odczuwa jego brak. Z jednej strony, pozyskuje coraz więcej zleceń i realizuje coraz wyższe przychody. Z drugiej, ma ograniczony dostęp do kredytów (na początku grudnia uprawomocnił się jej układ z kontrahentami, a wcześniej banki zgodziły się na restrukturyzację zadłużenia). Dlatego Ferrum pożyczało pieniądze od akcjonariuszy i podpisywało umowy faktoringowe.

Ferrum bez Huty

W ciągu trzech minionych kwartałów firma zarobiła 3,8 mln zł (to zasługa dobrego III kwartału, bo po I półroczu Ferrum było na niewielkim minusie z powodu słabego początku roku), a jej przychody wyniosły 140 mln zł. W całym 2003 roku sprzedaż przekroczyła 120 mln zł, a strata netto ponad 13 mln zł. W tym roku zarząd liczy na rekordowe przychody w wysokości 208 mln zł, i nie wyklucza dwucyfrowego zysku. - Myślę, że tegoroczne wyniki będą na satysfakcjonującym akcjonariuszy poziomie - komentuje prezes Waszczak. Zapowiada, że trendy się utrzymają, zwłaszcza jeśli spółka dzięki emisji będzie mogła rozwinąć skrzydła. Jej przyszłoroczna sprzedaż może przekroczyć 300 mln zł.

WZA zgodziło się wczoraj także na zmianę nazwy przedsiębiorstwa z Huta Ferrum na Ferrum.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama