GPW nie zgodziła się na wprowadzenie do obrotu giełdowego 11,55 mln akcji nowej emisji, które objęli Gloria Group z Luksemburga, holenderska Sices oraz jedna osoba fizyczna. Tymczasem wczoraj kurs mocno wzrósł po tym, jak firma podała informację o dwóch znaczących kontraktach.
Za duża różnica
Dlaczego GPW nie dopuściła akcji serii E do obrotu? Ponieważ różnica pomiędzy ceną walorów a kursem akcji w dniu poprzedzającym uchwalenie emisji przekraczała 25%. O tym, że firma wyemituje nowe papiery po 3,5 zł, akcjonariusze zdecydowali 7 lipca. Dzień wcześniej papiery spółki rynek wycenia na 8,1 zł.
Aby ponownie ubiegać się o dopuszczenie akcji do obrotu inwestorzy muszą czekać do
stycznia 2006 r. (18 miesięcy od dnia podjęcia uchwały o emisji nowych walorów). - Oczywiście, nowi inwestorzy nie cieszą się z takiej decyzji giełdy, ale nie zmienia to w jakikolwiek sposób ich decyzji o zaangażowaniu w spółkę - twierdzi Mariusz Różacki, prezes Energomontażu-Północ.