Jak pokazują dane Bloomberga, w tym roku spółki z Azji oraz tamtejsze rządy wyemitowały denominowane w obcych walutach akcje i obligacje na rekordową sumę 98,6 mld USD.
Najwięksi dominują
Indie, które zwiększyły wartość emisji dziesięciokrotnie, oraz Chiny łącznie odpowiadały za jedną trzecią wartości wszystkich sprzedanych papierów. A zdaniem ekspertów, w przyszłości ich udział może się jeszcze zwiększyć. - Już teraz wyraźnie widzimy, że Indie i Chiny będą dominować w emisjach w 2005 roku - mówi Ian Carton, cytowany przez Bloomberga szef oddziału azjatyckich rynków kapitałowych w Merrill Lynch w Hongkongu.
W minionym roku akcje i papiery dłużne sprzedawały m.in. chińskie linie lotnicze Air China i działająca w sektorze ropy i gazu firma China National Offshore Oil Corp. (CNOOC), a w Indiach - m.in. największy na tamtejszym rynku State Bank of India. W niektórych wypadkach inwestorzy wręcz rzucali się na oferowane papiery. Akcje National Thermal, największego w Indiach producenta energii, o wartości 1,2 mld USD, które sprzedawano w pierwotnej ofercie publicznej w październiku, znalazły nabywców w ciągu zaledwie dwóch minut. Łączna wartość chińskich i indyjskich emisji sięgnęła w tym roku 31,1 mld USD, podczas gdy jeszcze w zeszłym ledwo przekraczała 9 mld USD.
Firmy przeznaczają pieniądze przede wszystkim na inwestycje. Nic w tym dziwnego, skoro tempo rozwoju gospodarczego w dwóch najludniejszych krajach jest obecnie jednym z najwyższych na świecie. W Indiach, których gospodarkę wycenia się na 580 mld USD, w roku finansowym 2003, który skończył się w marcu, tempo wyniosło 8,2% i było najwyższe od piętnastu lat. Warta 1,4 bln USD gospodarka Chin rozwinęła się zaś w III kwartale o 9,1%.