Pomoc zmierza w rejon katastrofy nie tylko w gotówce, ale także w formie konkretnych towarów i usług. Do Azji płyną środki czystości, antybiotyki, a nawet chemikalia używane do neutralizowania zapachu rozkładających się ciał w rejonach objętych katastrofą. Według amerykańskiego Czerwonego Krzyża, fala dobroczynności po tragicznym trzęsieniu ziemi, w wyniku którego zginęło co najmniej 120 tysięcy osób, da się tylko porównać z ofiarnością korporacji oraz zwykłych Amerykanów po zamachach z 11 września 2001 r.
Do najhojniejszych ofiarodawców należy Pfizer, który zadeklarował nie tylko 10 mln USD w gotówce, ale także przekazał organizacjom niosącym pomoc leki wartości 25 milionów USD. Coca-
-Cola ogłosiła przekazanie dla ofiar 10 mln USD, Exxon Mobil - 5 mln, a Citigroup - 3 mln. Na liście korporacji, których pomoc przekroczy milion dolarów, znalazły się także m.in. Nike, American Express, General Electric, Walt Disney oraz First Data Corp.
Oprócz Pfizera, do akcji pomocy włączyły się także inne spółki farmaceutyczne. Bristol-Myers Squibb zadeklarował co prawda tylko milion dolarów w gotówce, ale ofiarował antybiotyki i inne leki wartości 4 milionów USD. Merck & Co. prześle ofiarom 3 miliony USD w gotówce, a Johnson & Johnson i Abbott Laboratories Inc. - po 2 miliony.
Korporacje, które prowadzą działalność w krajach objętych katastrofą, oddały organizacjom charytatywnym swoje kanały komunikacyjne i transportowe. Pracownicy Federal Express przygotowali i wysłali za darmo pierwszy transport leków przygotowany przez organizację International Aid. Pracownicy Coca-Coli i PepsiCo włączyli się w akcję dowożenia wody i żywności w najbardziej dotknięte tragedią regiony. W Tajlandii miejscowy Starbucks przekazuje wszystkie zyski korporacji na cele charytatywne. Western Union, należący do First Data, obsługuje za darmo przekazy do Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca.