Reklama

Ambitne plany

Już w pierwszym półroczu przychody z prywatyzacji mogą przekroczyć 5,7 mld zł zaplanowane w budżecie. Warunkiem jest jednak dojście do skutku oferty publicznej PZU.

Publikacja: 05.01.2005 06:46

Wiceminister Dariusz Witkowski przedstawi dzisiaj posłom z sejmowej Komisji Skarbu plany MSP na br. - Lista spółek Skarbu Państwa przeznaczonych do prywatyzacji jest bardzo długa - powiedział nam wczoraj D. Witkowski. Ile pozycji liczy, nie chciał ujawnić. - Chcemy sprzedać firmy zarówno w trybie zaproszenia do rokowań, jak i ofert publicznych - stwierdził. Według D. Witkowskiego, podobnie jak w ub.r., resort będzie szczególną wagę przykładał do sprzedaży poprzez GPW.

Plany wykonane

do lipca?

Już pod koniec stycznia na giełdzie powinien zadebiutować Zelmer. Wartość tej oferty szacuje się na 220-230 mln zł. Na przełomie stycznia i lutego około 200 mln zł z rynku chce pozyskać Ciech (akcje będą sprzedawać także spółki zależne koncernu oraz Polskie Towarzystwo Ubezpieczeń). Według D. Witkowskiego, Skarb Państwa sprzeda walory chemicznej firmy w ciągu pół roku od jej debiutu. - Chcemy, aby w marcu na giełdzie zadebiutowała grupa energetyczna Enea - poinformował D. Witkowski. - Do końca stycznia do KPWiG powinien trafić prospekt emisyjny tej spółki, a także Polmosu Białystok - wyjaśnił. Szacunkowa wartość pakietów akcji obu firm przeznaczonych do sprzedaży wynosi około 1,5 mld zł. - W czerwcu na giełdzie zadebiutują prawdopodobnie PGNiG oraz PZU - dodał D. Witkowski. Gazowa spółka chce podwyższyć kapitał o 1,5 mld zł, z kolei wartość oferty 20% akcji PZU szacowana jest na 3-4 mld zł (po 5% akcji kupią również EBOiR i Eureko). - Warunkiem przeprowadzenia oferty publicznej PZU jest zawarcie ugody z Eureko - zastrzegł wiceminister. - Jeśli dojdzie do debiutu, przychody z prywatyzacji będą wyższe niż zaplanowane w budżecie 5,7 mld zł - przyznał.

Co dla następców?

Reklama
Reklama

Wcześniej ministerstwo skarbu planowało wprowadzenie na giełdę w I półroczu br. akcji np. Elektrowni Kozienice. - Na pewno chcemy, aby w związku ze zmianą od 1 lipca przepisów dotyczących prospektu emisyjnego, inne spółki dopełniły niezbędnych formalności jeszcze przed tym terminem. To, czy zadebiutują na giełdzie, zależy od sytuacji po dużych ofertach PGNiG i PZU - wyjaśnił D. Witkowski. A co z innymi ofertami, np. Grupy Lotos czy Ruchu, zwłaszcza że w czerwcu, według zapowiedzi kierownictwa SLD, miałyby się odbyć wybory parlamentarne? - Naszym celem jest przygotowanie jak największej liczby spółek, tak by były gotowe do prywatyzacji poprzez giełdę czy też w drodze rokowań z inwestorami. Decyzje o tym, w jakiej formie zostaną sprzedane, podejmą już nasi następcy - odpowiedział D. Witkowski.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama