Po trzech z rzędu sesjach spadkowych wczorajsze notowania amerykańskie indeksy rozpoczęły od zwyżki. Większość inwestorów uznała prawdopodobnie, że pora już odkupić przecenione dość mocno akcje. Wzrost dotyczył przede wszystkim branży high-tech, która najmocniej traciła na wartości w ciągu ostatnich kilku dni. Poza spółkami reprezentującymi sektor nowoczesnych technologii czwartkowa sesja była dość udana dla firm specjalizujących się w handlu detalicznym. Trzy z nich - Wal-Mart Stores, Urban Outfitters i Target - poinformowały o lepszych od oczekiwanych wynikach sprzedaży w okresie świątecznym. Dane makroekonomiczne tym razem okazały się gorsze niż się spodziewano. Liczba nowych bezrobotnych wzrosła w ubiegłym tygodniu do 364 tys., z 321 tys., podczas gdy analitycy oczekiwali 331 tys. Jednak tak silną zwyżkę można tłumaczyć jednorazowymi czynnikami, takimi jak koniec sezonowych robót w okresie świątecznym - rynek raczej zignorował dane. Tym bardziej że dziś mają być przedstawione informacje na temat stopy bezrobocia w grudniu. Dow Jones do godz. 22.00 naszego czasu wzrósł o 0,29%, a Nasdaq Composite zyskał 0,11%.

Giełdy europejskie rosły wyraźnie. Po raz kolejny w tym roku na pierwszy plan wysunęły się spółki motoryzacyjne. Sygnał dał niemiecki Volkswagen, który poinformował, że zrealizował prognozę sprzedaży w 2004 r. Z kolei francuski Renault podał, że w ub.r. sprzedał o 4,2% więcej aut niż w 2003 r. Akcje Volkswagena zdrożały o 2,6%, a Renault o 1,5%. Branżowy indeks Stoxx 600 Automobiles & Parts wzrósł o ponad 1%, i był jednym z liderów wśród wszystkich wskaźników sektorowych. Dodatkowym pozytywnym czynnikiem była trwająca aprecjacja dolara. W stosunku do euro rósł on już piąty dzień z rzędu. Takiej serii nie miał od października 2003 r. Im mocniejsza amerykańska waluta, tym wyniki europejskich spółek o profilu eksportowym, wśród których znajdują się też producenci samochodów, są lepsze. Londyński wskaźnik FT-SE 100 zyskał wczoraj 0,59%. Frankfurcki DAX zwyżkował o 1%, a paryski CAC-40 zamknął się o 0,71% wyżej niż dzień wcześniej.