Wskaźnik obrotów dla akcji mających być instrumentem bazowym dla futures powinien się znajdować w grupie 60 najwyższych wartości wyliczonych dla wszystkich spółek znajdujących się na rynku regulowanym. Zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia z 21 kwietnia 2004 r., powinien być policzony dla sześciu miesięcy poprzedzających złożenie wniosku o wprowadzenie do obrotu kontraktów. Papiery PKO BP zadebiutowały na warszawskim parkiecie 10 listopada 2004 r., co znaczy, że wskaźnik obrotów będzie można ustalić najwcześniej 10 maja br. Dopiero wtedy GPW będzie mogła wystąpić do KPWiG. Przedstawiciele giełdy nie ukrywają, że zależy im na jak najszybszym uruchomieniu handlu futures na PKO BP. - Zwróciliśmy się z pytaniem do Komisji, czy można policzyć wskaźnik obrotów dla krótszego okresu. Otrzymaliśmy negatywną opinię - mówi Adam Maciejewski, dyrektor Działu Notowań GPW. - Od złożenia dokumentów w KPWiG, do wprowadzenia kontraktów do obrotu minie przynajmniej miesiąc - dodaje. W tej sytuacji realny termin debiutu pochodnych to druga połowa czerwca.
PKO BP to największa spółka na warszawskiej giełdzie. Jest i z pewnością będzie w czołówce, jeżeli chodzi o wartość obrotów papierami. Przy odpowiedniej zmienności kontrakty mogą więc szybko znaleźć się wśród liderów futures na akcje.