Pogłoski o zainteresowaniu Włochów monachijskim bankiem uwiarygodnił analityk Merrill Lyncha, który w najnowszym raporcie napisał, że HVB może zostać przejęty jeszcze w tym roku. Podwyższył też rekomendację do "kupuj", wyznaczając docelową wartość akcji banku na 22 euro (aktualna wycena oscyluje w granicach 17 euro). Nowa wycena HVB i zalecenie są tym bardziej zaskakujące, że nie widać perspektyw na szybką poprawę sytuacji niemieckiego banku, charakteryzującego się niską rentownością. Analityk dodaje również, że będzie to jedna z kilku fuzji na europejskim rynku bankowym.
Biura prasowe polskich banków nie chcą na razie komentować pogłosek rynkowych. Fuzja ta oznaczałaby w Polsce rewolucję w branży. UniCredito Italiano jest większościowym akcjonariuszem Pekao (52,93% kapitału), drugiego banku na naszym rynku pod względem aktywów, a Grupa HVB ma 71,24% akcji BPH, który jest w rankingu na czwartym miejscu. Nowa instytucja przewyższałaby o 1/3 aktywami PKO BP, miałaby również więcej oddziałów. Przegrywałaby jednak pod względem liczby rachunków (3,4 mln do 5,4 mln ROR-ów w PKO BP).
Polscy analitycy bardzo sceptycznie podchodzą do informacji z londyńskiego City. - Na europejskim rynku wciąż się oczekuje, że wśród banków dojdzie do przejęć. Problem jednak w tym, że na razie od lat kończy się na oczekiwaniach. O konsolidacji w Niemczech mówi się bez przerwy od 3 lat. Poza tym trudno będzie w Europie o fuzje ponadnarodowe, a już szczególnie między tak odmiennymi kulturami jak włoska i niemiecka - uważa Dariusz Górski z DB Securities. Zdaniem Roberta Sobieraja z BDM PKO BP, jeśli informację zdecydowała się podać taka instytucja jak Merrill Lynch, nie należy jej zupełnie bagatelizować. - Jednak opór przed fuzjami jest bardzo silny. Choć wiadomo, że prawie każdy z każdym rozmawia, to nie ma stron, które chcą sprzedawać - podkreśla R. Sobieraj. Konsolidacji banków pomogłoby spowolnienie gospodarcze, a tymczasem wszyscy liczą, że koniunktura się poprawi. Dzięki temu będą mogły rosnąć razem z rynkiem i trwać dalej w obecnych strukturach.
W opinii analityków, ewentualna fuzja Pekao z BPH dałaby spore oszczędności, jednak organizacyjnie byłoby to ogromne wyzwanie. - Na pewno byłoby to też ciekawe zderzenie agresywnego podejścia do rynku BPH z pasywnym bilansem Pekao - podkreśla analityk DB Securities. - Nie można też wykluczyć, że nowa grupa pozbyłaby się jednej części i do spektakularnego połączenia wcale by nie doszło - mówi R. Sobieraj.
Wczoraj kurs BPH spadł o ponad 5%, do 466 zł, a cena Pekao obniżyła się o 1,1%, do 133 zł.