BDM PKO BP oszacował wartość Zelmera wyłącznie metodą porównawczą. Wyliczenie brokera oparte jest na porównaniu prognozowanych wskaźników na lata 2005-2006 największego polskiego producenta drobnego sprzętu AGD i ośmiu konkurencyjnych firm zagranicznych oraz giełdowej Amiki. Biuro oszacowało wartość spółki na 222 mln zł, co daje 14,6 zł na akcję.
Podobny wynik otrzymał Dom Maklerski BZ WBK, pełniący funkcję oferującego akcje rzeszowskiej spółki w publicznej ofercie. W oparciu o model DCF wycenił Zelmer na 200 mln zł, czyli 13,2 zł na akcję. Według metody porównawczej spółka jest warta 243 mln zł (16 zł na walor).
W ofercie publicznej Ministerstwo Skarbu Państwa (jedyny właściciel Zelmera) sprzeda 12,92 mln papierów spółki, czyli 85% wszystkich. Zgodnie z harmonogramem oferty dzisiaj inwestorzy powinni poznać przedział cenowy oferowanych akcji. Jutro ruszają zapisy w transzy inwestorów indywidualnych (2,52 mln sztuk), którzy będą mogli nabyć papiery z dyskontem (2-4%). W piątek rozpocznie się book-building wśród instytucji. Dla nich przewidziano 7,6 mln walorów (z subtranszą 3,79 mln walorów dla jednego inwestora finansowego). Dodatkowa pula 2,5 mln akcji będzie rozdysponowana między dużych i małych graczy w zależności od zgłoszonego przez nich popytu.
Brokerzy szykują lewary
W związku z ofertą publiczną Zelmera brokerzy (zapisy na akcje spółki można składać we wszystkich domach maklerskich) przygotowali specjalne oferty kredytowe. Bazując na dotychczas zaprezentowanych ofertach na największe lewary mogą liczyć klienci BM Banku BPH. Mogą uzyskać kredyt do 800% środków własnych. BM BZ WBK oferuje kredytowanie w wysokości 5-krotności wkładu własnego (dodatkowo broker nie będzie pobierać opłat za prowadzenie rachunku w 2005 roku od osób, które otworzą go z zamiarem nabycia akcji Zelmera w ofercie publicznej). ING Securities oferuje dźwignię 250%. Specjalną ofertę szykuje też m.in. Centralny Dom Maklerski Pekao.