Reklama

MFW przestrzega Polskę przed opóźnianiem reform

WARSZAWA (Reuters) - Rząd, który zostanie wyłoniony w tegorocznych wyborach, musi kontynuować reformy fiskalne, aby zapewnić Polsce szybkie tempo wzrostu gospodarczego i umożliwić wejście do strefy euro do 2009 roku, powiedziała w poniedziałek szefowa misji Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) w Polsce.

Publikacja: 17.01.2005 16:04

W ubiegłym tygodniu Platforma Obywatelska, która prowadzi w sondażach opinii publicznej, poinformowała, że z powodu kosztów indeksacji rent i emerytur w 2006 roku przyszły rząd może być zmuszony do opóźnienia cięć fiskalnych i reformy podatków do 2007 roku.

Formalnie wybory powinny odbyć się jesienią 2005 roku, ale rządzący Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD) obiecał, że zostaną one przeprowadzone wcześniej, najprawdopodobniej

w czerwcu. Ostateczną decyzję SLD podejmie 31 stycznia. PO chce jak najszybszych wyborów i uważa, że jesienny termin mógłby utrudnić szybkie wdrożenie reform. Jednak w wywiadzie udzielonym Agencji Reutera szefowa misji MFW w Polsce, Susan Schadler przestrzegła przed opóźnianiem reform zapoczątkowanych przez ministra gospodarki, Jerzego Hausnera.

"Wszelkie opóźnienia we wdrażaniu reformy wydatków publicznych będą dla Polski kosztowne - pod względem wzrostu gospodarczego, inwestycji i ambicji przyjęcia euro" - powiedziała Schadler.

Z drugiej strony, uważa szefowa misji MFW, szybkie działania w celu dokończenia reformy rolniczego sytemu ubezpieczeń, zasiłków dla osób niepełnosprawnych oraz innych wydatków pozwoli na pobudzenie wzrostu gospodarczego i inwestycji oraz na stworzenia nowych miejsc pracy.

Reklama
Reklama

"Z powodu kosztów indeksacji rent i emerytur rok 2006 będzie trudny. Jeżeli jednak rząd szybko wdroży pozostałe części planu Hausnera i wzbogaci go o nowe propozycje, wówczas realizacja ambitnego planu przyjęcia euro będzie możliwa" - powiedziała Schadler.

"Po wyborach może dojść do bardzo silnego odbicia wzrostu gospodarczego, inwestycji, zatrudnienia oraz ogólnego nastawienia rynków finansowych. W ten sposób Polska znajdzie się w dobrej pozycji, aby znacznie zredukować deficyt i pobudzić wzrost" - powiedziała. Plan konwergencji przygotowany przez obecny rząd zakłada, że w 2007 roku Polska spełni wszystkie kryteria członkostwa w strefie euro - łącznie z obniżką deficytu budżetowego poniżej trzech procent Produktu Krajowego Brutto (PKB).

Silny i trwały wzrost gospodarczy pomógłby w realizacji tego celu, a także pozwoliłby zniwelować różnice w poziomie życia między Polską a krajami Europy Zachodniej. "Z pewnością nie wykluczam możliwości wejścia do strefy euro do 2009 roku, co wiązałoby się z realizacją wszystkich warunków najpóźniej w 2007 roku. Wszystko zależy od nowego rządu. Jeżeli dojdzie on do władzy z założeniem, że nie dokona reform przed 2007 rokiem, to wcześniejsze wejście do strefy euro nie dojdzie do skutku" - dodał Schadler.

Patrick Graham

((Autor: Patrick Graham; Redagował: Piotr Skolimowski; [email protected];

Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama