Kilkudziesięcioprocentowe spadki notowań takich przedsiębiorstw, jak Betacom czy Techmex powodują, że inwestorzy wstrzemięźliwie podchodzą do kupowania akcji spółek informatycznych w ofertach pierwotnych. Dlatego Anica System bardzo starannie przygotowuje się wejścia na GPW. - Obserwujemy z uwagą zachowanie się kursu ubiegłorocznych debiutantów z naszej branży. Nie chcemy powielić takiego scenariusza - mówił Mariusz Lizon, dyrektor finansowy firmy.
Składana oferta
Oferta spółki nie będzie duża. Na ofertę Aniki będą się składać nowe akcje oraz, choć przedstawiciel przedsiębiorstwa nie chce tego potwierdzić, papiery sprzedawane przez dotychczasowych udziałowców - dwa krajowe fundusze inwestycyjne (obejmowały walory w 1997 r. oraz w 1999 r.). Całkowita wartość sprzedawanych akcji przekroczy 20 mln zł. Większa oferta mogłaby nie znaleźć nabywców, bo gracze niechętnie wykładają kapitały na firmy tej wielkości co Anica System. Nie wiadomo, na co zostaną przeznaczone pieniądze.
Wysoka rentowność
M. Lizon nie chciał ujawnić, jakie wyniki wypracowała lubelska spółka w 2004 r. W 2003 r. przychody wyniosły 20,9 mln zł, a zysk netto przekroczył 2 mln zł. - Nasze wyniki za ubiegły rok były lepsze - stwierdził ogólnie.