Reklama

Warta chce gonić konkurentów

Giełdowe TUiR Warta chce w tym roku, po kilku latach spadku, utrzymać udział w rynku. Pomóc ma mu w tym rozbudowa sieci agentów oraz bardziej przyjazne podejście do klienta.

Publikacja: 18.01.2005 06:50

Warta, wicelider krajowego sektora ubezpieczeń, boryka się ze spadkiem przychodów ze składek od blisko trzech lat, co w sytuacji rosnącego rynku powoduje, że spółka traci w nim udziały. - Tak, to niestety prawda. Pod koniec ub.r. udało się nam zahamować spadek przypisu składki, choć łącznie przychody będą nieco niższe niż w 2003 r. - twierdził Ireneusz Łuszczewski, prezes TUiR Warta. - W tym roku naszym priorytetem jest przynajmniej utrzymanie udziałów w rynku - dodał.

Przełamanie trendu

Według prezesa Łuszczewskiego, biorąc pod uwagę składkę, rynek wzrośnie w tym roku o około 6-8%. O tyle więc będą musiały wzrosnąć przychody Warty. Jak? Spółka chce zwiększyć o około 8-10% liczbę przedstawicieli. Oprócz rozwoju sieci sprzedaży, Warta chce również poprawić podejście do klientów. - Chcemy skrócić średni czas wypłaty odszkodowań oraz uprościć procedury likwidacji szkód - wyjaśnił szef Warty. - Planujemy zmianę podejścia w obszarze selekcji ryzyka, tak aby nie odrzucać a priori klientów, którym przydarzyła się w ciągu kilku lat jedna czy dwie szkody - dodał.

Według I. Łuszczewskiego, Warta nadal pozostanie ubezpieczycielem uniwersalnym. - Interesują nas tylko rentowne produkty - zadeklarował. - Oczywiście, trudno zmienić w krótkim czasie strukturę portfela, dlatego też największy przypis składki będziemy uzyskiwać z polis komunikacyjnych. Chcemy rozwijać również ubezpieczenia dla przemysłu - dodał.

Większa efektywność

Reklama
Reklama

Oprócz zwiększenia przychodów ze składek, kolejnym priorytetem będzie, według prezesa Łuszczewskiego, poprawa efektywności finansowej, przede wszystkim kosztowej. Celem jest zwiększenie w ciągu trzech lat ROE (zwrot na kapitale) z obecnych 11,5% do około 17% w ciągu 3-4 lat. - Chcemy scentralizować część funkcji administracyjnych, np. księgowość, ale także zakupy materiałów, usług, dzięki czemu można uzyskać spore oszczędności - powiedział. Pod lupę trafią również koszty wynajmu. - Od 1 stycznia 2005 r. zmniejszyliśmy liczbę dyrektorów kierujących naszymi lokalnymi placówkami z 19 do 11 - stwierdził prezes I. Łuszczewski.

Zapowiedział przegląd spółek zależnych, z powodu których Warta musiała zrobić już ponad 300 mln zł odpisów aktualizacyjnych. - Uważam, że powinniśmy skupić się na rozwoju podstawowego biznesu, czyli ubezpieczeń majątkowych i na życie. Dlatego liczba spółek zależnych na pewno nie będzie się zwiększać. Część z nich może być sprzedana - wyjaśnił. Co z PTE Dom, w którym Warta ma 50% udziałów? - Jeśli w ciągu siedmiu, ośmiu miesięcy nie znajdzie się kupiec, powinniśmy rozważyć zakup któregoś z konkurentów - powiedział I. Łuszczewski.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama