Reklama

Czechy. Nie ma jak wujek

Publikacja: 20.01.2005 07:35

Czeski premier Stanislav Gross ma bogatego wujka, który na kupno

luksusowego mieszkania w Pradze pożyczył mu

1,2 mln koron (ok. 180 tys. zł). 76-letni wujek,

od 30 lat emerytowany wojskowy, pożyczki nie chce komentować.

Luksusowe mieszkanie, które młody polityk kupił w dzielnicy Barrandov, kosztowało ponad

Reklama
Reklama

4,2 mln koron (ok. 630 tys. zł). Gross zapłacił

od razu 2,5 mln CZK,

a 1,7 mln koron spłaca bankowi. Przypominając, że krążyły pogłoski o skorumpowaniu Grossa, prasa wyliczyła, że będący posłem od 1992 r. obecny szef rządu nawet gdyby odkładał wszystkie zarobione pieniądze, do 1999 roku zarobiłby po opodatkowaniu 1,7 mln koron (ok. 255 tys. zł).

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama