Piątkowe sesje na czołowych giełdach światowych przyniosły lekki wzrost głównych indeksów. To nikogo nie mogło zaskoczyć. Po tym, jak w czwartek amerykańskie indeksy spadły do najniższego poziomu w tym roku, należało oczekiwać odbicia. Tym bardziej że pojawiły się dobre informacje, które mogły zachęcić do zakupu przecenionych akcji. Spośród nawału raportów finansowych spółek optymizmem powiało m.in. z General Electric. Największa spółka na amerykańskich giełdach, działająca prawie we wszystkich sektorach gospodarki, poinformowała o wyższym od prognoz wzroście zysku. To dobra informacja zważywszy choćby na to, że rezultaty GE uznawane są przez wielu analityków za swoisty barometr, mierzący koniunkturę na całym amerykańskim rynku. W ślad za GE podążył też w piątek inny koncern należący, do indeksu Dow Jones - United Technologies, który również przedstawił wyniki lepsze od prognoz.
Optymizmu inwestorom może jednak starczyć na niezbyt długo. Tym bardziej że już w piątek wielu z nich przed wzmożonymi zakupami mogła powstrzymać publikacja najnowszego wskaźnika zaufania amerykańskich konsumentów publikowanego przez Uniwersytet Michigan. Według wstępnych danych, w grudniu indeks obniżył się do 95,8 pkt z 97,1 pkt w listopadzie. To pierwsza zniżka od 3 miesięcy, która sugeruje, że Amerykanie tracą wiarę w utrzymanie solidnego wzrostu gospodarki.
Inwestorzy wciąż nie doczekali się tzw. efektu stycznia i nic nie wskazuje, by akcje silnie wzrosły w pierwszym miesiącu roku, jak to tradycyjnie bywa. Analitycy Lehman Brothers na podstawie ostatnich sesji już prognozują, których spółek należy unikać. Otóż historia - ich zdaniem - pokazuje, że te firmy z S&P 500, które najmocniej tracą w styczniu, podobnie zachowują się w całym roku. Od 1970 r. walory 50 najgorszych w styczniu spółek z indeksu S&P 500 rosły później przez kolejne 11 miesięcy średnio o 4,3%, podczas gdy dla całego wskaźnika średnia ta wynosi 10,4%. Wśród styczniowych outsiderów znajdują się m.in. spółka internetowa eBay, firma komputerowa Sun Microsystems czy linie lotnicze Delta.