Pierwsze w tym tygodniu sesje na czołowych giełdach światowych przebiegły pod znakiem niewielkich zmian indeksów. Przy podejmowaniu decyzji inwestorzy kierowali się zapewne nadal wynikami finansowymi spółek, a te nie dają jednolitego obrazu koniunktury na rynku. O ile np. spółki energetyczne notują dzięki drogiej ropie dobre rezultaty, to w mijającym tygodniu kilkakrotnie niemile zaskoczyły spółki high-tech, takie jak np. eBay. A w tym tygodniu ponad 130 spółek z indeksu S&P 500 poda raporty, wśród nich gigant informatyczny Microsoft (czwartek).

Temat ropy też powrócił. Atak mroźnej zimy w USA i negatywne prognozy spowodowały, że wczoraj notowania surowca wzrosły do najwyższego poziomu od 8 tygodni. To generalnie całej gospodarce i większości giełdowych spółek nie służy. Dlatego indeksy wciąż nie odrabiają poniesionych ostatnio strat, a analitycy coraz pewniej mówią, że o "efekcie stycznia" w tym roku można już raczej zapomnieć. Do godz. 22.00 naszego czasu Dow Jones stracił 0,19%, a Nasdaq Composite spadł o 1,24%. Brak wyraźnego trendu w USA nie sprzyjał też dużym zmianom wskaźników europejskich. Na Starym Kontynencie przeważał spadek akcji, szczególnie w branży high--tech, pod wpływem niekorzystnych prognoz wyników niemieckiego Infineona i spółki należącej do holenderskiego Philipsa.

Na największych rynkach panuje stagnacja, a tymczasem od kilku dni ostro pnie się w górę moskiewski wskaźnik RTS. Tylko wczoraj zyskał 1,2%, a od wtorku już 11%. Inwestorzy, zwłaszcza zagraniczni, znów zaczęli kupować rosyjskie akcje, po deklaracji prezesa Gazpromu, iż niebawem zostaną zniesione limity ograniczające posiadanie akcji spółki przez podmioty spoza Rosji. To dobra wiadomość, która "udobruchała" nieco zagranicznych graczy tracących zaufanie do tego rynku po aferze Jukosu, zakończonej częściowo przejęciem przez skarb państwa najcenniejszych aktywów spółki. Gazprom to największa firma na rosyjskiej giełdzie i największy światowy producent gazu. Zdecydowana większość światowych funduszy inwestujących na tzw. emerging markets ma w portfelach papiery tej spółki.