Komisja Papierów Wartościowych i Giełd wyraziła zgodę na przekroczenie przez FPT Foundation (z siedzibą w Liechtensteinie) progu 33% głosów na WZA Prospera. Podobną zgodę otrzymał równocześnie Oktogon Investment ApS z Kopenhagi - podmiot należący w 100% do Fundacji. Według informacji, jakie udało się nam uzyskać, chodzi o te same papiery - instytucja z Liechtensteinu zamierza swoje walory przekazać w zarząd spółce zależnej.

Fundatorem FPT jest... Tadeusz Wesołowski, prezes i główny akcjonariusz Prospera, do którego należy ponad 52% akcji polskiej spółki, uprawniających do 84,44% głosów na WZA. Według przedstawicieli spółki, prezes zastanawia się nad przeniesieniem swoich akcji do Fundacji.

- Celem statutowym rodzinnej fundacji jest finansowanie utrzymania, wykształcenia, ochrony zdrowia i bezpieczeństwa oraz zapewnienia standardu życia beneficjentów fundacji, którymi są członkowie najbliższej rodziny państwa Wesołowskich oraz dodatkowo cele charytatywne. Fundacja będzie pozyskiwać majątek, który mógłby służyć realizacji wymienionych celów - mówi Tymon Betlej, doradca zarządu w Prosperze.

Zmiana w akcjonariacie nie oznacza jednak - według zapewnień spółki - zmian w jej organizacji. Nie są przewidziane żadne posunięcia kadrowe. - Powołanie fundacji nie będzie mieć wpływu na prowadzenie bieżącej działalności przez spółkę na rynku - mówi Tymon Betlej. Nie wiadomo czy i ile akcji zachowa prezes. Fundacja i jej spółka mają objąć papiery najpóźniej do końca czerwca. Nie zostały jednak jeszcze określone warunki, na których to się stanie.

Wczoraj kurs Prospera spadł o 1,34%, do 11,05 zł za walor. Nie było to skutkiem informacji o planowanych zmianach w akcjonariacie, ponieważ KPWiG komunikat upubliczniła już po zamknięciu sesji.