Reklama

Przybywa chętnych do sprzedaży Śrubeksu

Dużą podaż może zafundować Śrubex inwestorom chcącym kupić walory podczas oferty publicznej. Niewykluczone że na sprzedaż zostanie wystawione nawet 1,25 mln akcji.

Publikacja: 27.01.2005 06:17

Śrubex zaproponuje 0,5 mln nowych papierów. Niemal tyle samo (0,52 mln) chcą sprzedać dotychczasowi udziałowcy - Skarb Państwa i fundusze z grupy CA IB (NFI im. E. Kwiatkowskiego, "Dwójka" i Progress).

Niewykluczone że zlecenie sprzedaży walorów podczas IPO wystawi cypryjska spółka Pedersen, która kontroluje obecnie niecałe 10% kapitału. Być może na identyczny krok zdecyduje się również NFI Jupiter (ponad 5%). W sumie byłoby to już ponad 71% akcji.

NFI z grupy CA IB resztę papierów zatrzymają w portfelu co najmniej przez 6 miesięcy od debiutu spółki na GPW. Po debiucie inwestorzy mogą spodziewać się jednak podaży ze strony pracowników, do których należy około 6% kapitału. - Nie mamy sygnałów, że załoga będzie chciała pozbywać się walorów. Mogła to zrobić już wcześniej. Akcje skupował m.in. Pedersen - tłumaczy Wojciech Fedko, prezes Śrubeksu.

Koelner

nie jest zainteresowany

Reklama
Reklama

W połowie ubiegłego roku firmą interesował się giełdowy Koelner, działający w pokrewnej branży mocowań budowlanych, a także inwestorzy zagraniczni. Papiery zamierzały sprzedać NFI. Nie doszło jednak do transakcji, ponieważ fundusze zdecydowały o upublicznieniu spółki. - Wzięły pod uwagę dobrą koniunkturę na giełdzie, a także widoczne efekty restrukturyzacji - twierdzi W. Fedko. Radosław Koelner, prezes Koelnera, zapowiedział, że jego firma nie weźmie udziału w ofercie publicznej. - Już nie jesteśmy zainteresowani tą firmą - zaznacza. Nie chciał jednak zdradzić, dlaczego. Kto więc kupi walory Śrubeksu? Zarząd liczy na instytucje finansowe, ale i nie wyklucza udziału w ofercie podmiotów z branży.

Jeszcze wiele do zrobienia

Spółka zamierza wypracować w tym roku 157 mln zł przychodów. Zysk netto ma wynieść 11,5-12,5 mln zł. W ubiegłym roku Śrubex miał 12,9 mln zł zysku, przy przychodach na poziomie 147 mln zł. W dużej części jednak zarobek był efektem zdarzeń jednorazowych.

Z informacji uzyskanych przez PARKIET wynika, że dobre wyniki finansowe, które były jednym z czynników decydujących o wejściu firmy na GPW, to nie tylko efekt restrukturyzacji. Przedsiębiorstwu sprzyja bardzo dobra koniunktura na rynku śrub. - W tej firmie jest naprawdę jeszcze wiele do zrobienia, by funkcjonowała na normalnym poziomie. Nowy zarząd jest co prawda sprawny, ale nie jest związany z sektorem, a to wcale nie pomaga - twierdzi specjalista z branży, który pragnie zachować anonimowość.

Wycena współoferującego

CDM Pekao, współoferujący walory Śrubeksu, wycenił spółkę metodą zdyskontowanych przepływów pieniężnych (DCF) na 108-128 mln zł. Średnia to 64 zł na akcję. Broker wziął pod uwagę powodzenie oferty publicznej. Wycena jest nieco niższa od sporządzonej przez Millennium DM, oferującego papiery, który ocenił w raporcie z 24 stycznia, że akcja Śrubeksu - stosując metodę DCF - warta jest 67,9 zł, a w modelu porównawczym 70,5 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama