Według Zhu Guangyao, dyrektora departamentu międzynarodowego w chińskim resorcie finansów, w spotkaniu z ministrami finansów siedmiu najbardziej uprzemysłowionych państw świata - oprócz Jina Renqinga - weźmie też udział szef chińskiego banku centralnego Zhou Xiaochuan. Rozmowy mają być "głębokie", co może oznaczać, że tym razem Chińczycy nie poprzestaną na obietnicach i przekażą konkrety co do harmonogramu uwalniania swojej waluty, od dziesięciu lat sztywno powiązanej z dolarem.

Od dłuższego czasu rynek uważa juana za mocno niedowartościowanego. Notowania kontraktów terminowych wskazują, że gdyby juan został teraz uwolniony, za rok zdrożałby do poziomu 7,89 juanów za 1 USD (obecnie sztywny kurs wynosi ok. 8,3 juanów). Po wczorajszych zapowiedziach notowania wskazywały, że nadzieje na uwolnienie juana wśród inwestorów wzrosły.

Bloomberg