Niecałe 32 tys. zł trzeba było zapłacić 31 grudnia za 5% akcji Pekabeksu, najmniejszej giełdowej firmy. Na ostatnim 347. miejscu zestawienia znalazł się akcjonariusz tej właśnie firmy - spółka PTS Cemet, posiadająca ok. 10% akcji wartych mniej więcej 70 tys. zł.
Kulczyk spadł
Prywatyzacja giełdy wciąż pozostaje w sferze zapowiedzi. Fakty świadczą natomiast o tym, że Skarb Państwa umacnia swoją pozycję na rynku kapitałowym. Warte ponad 26 mld zł aktywa pozostające pod państwową kontrolą stanowiły pod koniec 2004 roku przeszło 12% kapitalizacji wszystkich notowanych na GPW polskich spółek. To ponad dwa razy większy odsetek niż w październiku 2003 roku, kiedy sporządziliśmy podobne zestawienie.
Za plecami Skarbu Państwa znalazł się UniCredit Group - włoski holding finansowy, który kontroluje Bank Pekao, grupę funduszy inwestycyjnych Pioneera, oraz fundusz emerytalny Pioneer Pekao. Na trzecim miejscu jest France Telecom, inwestor branżowy w TP, który w porównaniu ze stanem z października 2003 roku powiększył posiadany pakiet akcji o 10 punktów procentowych. Dalej - głównie inwestorzy strategiczni w polskich bankach. W pierwszej dziesiątce zestawienia znajduje się ich siedmiu.
Oprócz głównego zestawienia, przygotowaliśmy także trzy podrankingi - inwestorów strategicznych (branżowych), inwestorów finansowych i inwestorów prywatnych. Podział jest nieco umowny, bo zgodnie ze słownikiem PWN inwestor strategiczny, "to osoba fizyczna lub prawna dysponująca odpowiednimi środkami finansowymi i umiejętnościami zgodnymi z zakresem działania danej firmy, posiadająca więcej niż 50% akcji (w przypadku rozproszenia akcjonariatu pakiet kontrolny może wynosić 20%)". Z kolei inwestor finansowy zadowala się mniejszym pakietem walorów i w odróżnieniu od inwestora strategicznego nie bierze udziału w zarządzaniu przedsiębiorstwem. Z reguły ma też krótszy horyzont inwestycyjny - jeśli inwestor finansowy uzna, że akcje wyceniane są wysoko, prawdopodobnie je sprzeda.